Sundae z kremem rabarbarowym

rhubarbdeser 023

– Deser w tej niebieskiej szklance – moje dziecko postanowiło za mnie, do czego wykorzystać krem rabarbarowy. Więc stałyśmy razem nad słoikiem, każda łychę kremu wpakowała do buzi i myślałyśmy, z czym będzie się najlepiej komponować.
– Z bitą śmietaną, mamo! Z bitą śmietaną wszystko smakuje dobrze! – rezolutnie uznała Króliczka.
– Z migdałami będzie dobre – stwierdziłam i od razu zajrzałam do szafki, żeby sprawdzić, czy się jakieś ciasteczka amaretti uchowały przed apetytem męża.
– No dobrze, ale śmietana i tak powinna być! – Malutka przypieczętowała recepturę dobitnie swoją koncepcją smakową.

Nie jestem przygotowana na niezależność mojego dziecka. Szczególnie kiedy na rękach trzymam młodsze, nie bardzo potrafię się pogodzić z odfruwaniem ode mnie starszego. Kolejne kamienie milowe pokonujemy, ale dla mnie to za szybko. Mam wrażenie, że Króliczka pędzi, a ja za nią truchtam z zadyszką. I z rozdwojeniem jaźni. Bo z jednej strony Malutka chce decydować o sobie, a z drugiej zadaje tak dziecinne pytania, że włosy siwieją jeden za drugim. Ja mam ją jedną, ale jej nauczyciel zupełnie osiwiał w tym roku. Nie dziwię się. Króliczka pomnożona przez dwadzieścia kilka… Boże, czy ten człowiek w ogóle jeszcze pamięta, jak się nazywa?!

rhubarbdeser 025

rhubarbdeser 024

Kruszę te ciastka, wyładowując na nich frustrację, mniejsze dziecko ciągnie mnie za nogawkę, dzierżąc w łapce ukochaną książkę o znienawidzonych już przeze mnie kolorach warzyw i owoców, a większe odrabia zadanie z matematyki. Nagle podnosi głowę znad zeszytu i się krytycznie przygląda…
– Ale z ciebie czupiradło, Mamo!
– Dzięki córciu – syczę pod nosem, kierując mordercze myśli w stronę migdałowych amaretti.
– Ale nie masz jeszcze zmarszczek, Mamo! Naprawdę, widziałam już wielu zwiotczałych ludzi… – małe nie zna umiaru i brnie dalej.
– Ty też kiedyś się zestarzejesz – odpowiadam, tłukąc z impetem ciastka.
– Wiem, Mamo, ale nie tak szybko jak ty. Ty sobie niszczysz skórę, bo się malujesz! – oświeciła mnie córka ukochana i wróciła do arytmetyki.
Cud, że tym wałkiem dziury w blacie nie zrobiłam…

rhubarbdeser 031 small

SUNDAE Z KREMEM RABARBAROWYM

  • opakowanie ciastek amaretti
  • krem rabarbarowy (przepis tutaj)
  • 250 ml słodkiej śmietany (latem pół na pół z lodami śmietankowymi)
  • płatki migdałowe

Śmietanę ubijamy. Odkładamy kilka ciasteczek do dekoracji a pozostałe rozkruszamy (wkładamy do woreczka i rozkruszamy wałkiem). Ciasteczka, krem rabarbarowy i śmietanę układamy warstwami w wysokich szklankach lub w pucharkach. Dekorujemy płatkami migdałowymi i pojedynczymi ciasteczkami amaretti.

rhubarbdeser 028 small

Advertisements

One thought on “Sundae z kremem rabarbarowym

  1. Pingback: Krem rabarbarowy | U stóp Benbulbena

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s