Pieczarki faszerowane salami i mozzarellą

pieczarki 021

…czyli pyszny lunch z tego, co akurat znalazłam w lodówce.

Pieczarki miały być do steków dwa dni temu a mozzarella do pieczonych warzyw, które ostatnio królują w naszym domu. Ostatecznie same warzywa upiekłam do wspomnianych steków, a w lodówce zostały pieczarki i kulka sera. I coś trzeba było z tego zrobić, bo nie lubię marnować jedzenia. Dorzuciłam do tego resztkę niemieckiego salami (całe 8 plasterków) i uzupełniłam dosłownie 3 małymi plasterkami pieczonej szynki, na którą nikt już nie miał najmniejszej ochoty. Wyszedł mi pyszny lunch, który jak się okazało zastąpił nam obiad… Continue reading

Advertisements

Tarta grzybowa z kurczakiem, suszonymi pomidorami i serem Gruyère

tarta grzybowa 25

Wyprawiłam dzieci z ich tatą na plac zabaw. Piękna pogoda, słoneczna, bezwietrzna, słowem rarytas na naszym krańcu świata. Szkoda, żeby maluchy siedziały w domu, a i mężowi trochę świeżego powietrza nie zaszkodzi, szczególnie, że całymi dniami siedzi w norze, która szumnie nazywa się biurem. Pomaszerowali żądni przygód i zabawy, daleko nie mieli, raptem za róg i przez most. Zabawę miałam ja, kiedy wrócili… Continue reading

Comber jagnięcy w cieście francuskim

comber w cieście 22

W czasie przerwy świątecznej blog zalała taka ilość spamu, że zamiast pisać o tym, co dobrego było u nas na niedzielnym obiedzie, zajmuję się blokowaniem intruzów. Niestety przez ten wysyp zainteresowania jakiegoś nawiedzonego spamera, prawdopodobnie mieszkającego w Rosji, sprawił, że filtr zaczął blokować wszystko, co przychodziło. Także stali czytelnicy bloga trafili na listę podejrzanych, o czym przekonałam się z niemałym zdziwieniem. Mam nadzieję, że był to jednorazowy atak i więcej się nie przytrafi. Continue reading

Chlebki naan z jajkiem i pieczarkami

breakfest naan 05

Zastanawiałam się jak nazwać owo oryginalne danie. Na Wyspach możecie spotkać się z określeniem breakfest naan pizza, czyli śniadaniowa pizza na chlebku naan (sic!). Aż wykrzywia mi buzię, kiedy to piszę! Co za poplątanie z pomieszaniem! Continue reading

Pieczarki faszerowane szpinakiem

pieczarki 023

Skoro w Irlandii synonimem grzyba jest pieczarka, pieczarki jeść trzeba na sto sposobów, żeby się nie znudziły. Na szczęście lubimy pieczarki, a do tego pieczarka pieczarce różna. Mamy przecież nie tylko zwykłe pieczarki, ale też maluchy zwane button mushrooms, mamy pieczarki z zamkniętymi kapeluszami, mamy brązowe pieczarki – nazywane grzybami z witaminą D, mamy wreszcie duże pieczarki, które świetnie nadają się spód dla solidnych farszów. Continue reading

Polędwiczki wieprzowe z kurkami w sosie śmietanowym

kurki 23

Zawsze deklaruję wielką niechęć do polskich sklepów spożywczych w Irlandii ze względu na drożyznę, źle przechowywane (i transportowane) produkty, króciutki okres przydatności wielu towarów, niesympatyczną obsługę, brud (porównywalny do tego w Tesco w Sligo) itp. Odwiedzam je dokładnie dwa razy w roku – na Boże Narodzenie i na Wielkanoc, bo święta potrzebują polskich smaków. Kupuję kiełbasę, grzyby, chrzan, dobry zakwas na żur, karpia, palemki i zapas pewnego kosmetyku. Ale to nieprawda, że resztę roku obywam się bez polskich produtów – część jest dostępna w rodzimych sklepach, a resztę kupuje mąż, który jak raz w tygodniu nie zajrzy do „Poloneza”, jest głęboko nieszczęśliwy. Wtedy przynosi mi słoik majonezu, zieloną herbatę Herbapolu, cząber i lubczyk, frankfurterki i swojską, kasze i drobne makarony. W tym tygodniu przywiózł mi pudełko kurek! Continue reading

Risotto z pieczarkami i orzechami włoskimi

risotto z grzybami 21

Bardzo lubię brązowe pieczarki. Są one o wiele aromatyczniejsze od białych, mają wyrazisty, intensywny smak i ładnie prezentują się w potrawie. Są też nieco twardsze od białych, a pod czas gotowania zachowują swój kolor. Lubię je również ze względu na brak innych grzybów w irlandzkich sklepach. Poza pieczarkami żadnych grzybów tutaj nie dostanę, więc jestem skazana na suszone, które kupuję za zawrotne pieniądze w polskim sklepie. Przymilam się też do rodziny w kraju, by na święta przysłali mi woreczek prawdziwków.  Jest to co roku najbardziej wyczekiwany prezent!

Continue reading