Wrapy z dipem łososiowym

Wrapy piątkowe, czyli rybne. Właściwie to warzywne, ale z dipem z łososiem z puszki. O różowym i czerwonym łososiu pisałam już dawno, dawno i to, o ironio!, również przy okazji wrapów z pastą rybną. Jakoś o tym zapomniałam i dzięki temu wyczarowałam nieco inne smarowidło z gorbuszy, czyli z różowego łososia. Oba przepisy są równie... Continue Reading →

Advertisements

Dyniowe orzotto

Październik zawsze upływa nam pod znakiem dyni. Wraz ze zbliżającym się Halloween dynie zaczynają wypełniać całe otoczenie. Witryny sklepowe zamieniają się w pomarańczową fiestę, a w warzywniaku centralne miejsce zajmuje wielki kosz z warzywnym materiałem na upiorne lampiony. W internecie królują zdjęcia i filmy na temat najnowszych trendów w dekorowaniu dyń i wycinaniu oryginalnych kształtów.... Continue Reading →

Klopsiki z tuńczyka dla dzieci

Moje pociechy niedawno zadały mi ciekawe pytanie. Dlaczego w restauracjach mają specjalny jadłospis dla dzieci, a w domu dzieci muszą jeść to, co dorośli? Uczciwie im wyznałam, że u nas w domu dzieci jedzą z nami to samo, co my, ale jest wiele rodzin, gdzie dzieciom podaje co innego wcześniej, a mama z tatą jedzą... Continue Reading →

Wrapy z kurczakiem, czarną fasolą i awokado

Zawijańce z tortilli to jedno z ulubionych dań naszej Króliczki. Podobnie jak z zupami, tak samo przy wrapach nie pyta z czego to zrobione, ciesząc się samym daniem i ufnie wierząc, że nie może wyjść kiepskie. Tym razem postawiłam na wrapy inspirowane kuchnią meksykańską przefiltrowaną przez wyspiarski smak. Jest kukurydza, czarna fasola i awokado, ale... Continue Reading →

Tarta z kurkami i parmezanem

Zabiegany wrzesień się wreszcie skończył, ale zostawiał mnie z paskudnym przeziębieniem. Przeczytałam dziś na jakimś forum rodzicielskim, że teraz dzieci przynoszą z przedszkola wirusy mutanty. Ten przywleczony przez Chomiczka z pewnością jest gigant-mutantem i chcąc się go pozbyć mój organizm jest gotowy wypluć go razem z oskrzelami lub wydmuchać razem z mózgiem... W każdym razie... Continue Reading →

Meat loaf, czyli klops wołowo-warzywny

Za oknem pogoda w kratkę, raz pada, raz przypieka słońce, raz wieje, raz cicho jak makiem zasiał. Po pierwszych intensywnych tygodniach wrześniowych, wyczerpały mi się baterie. Przemeblowałam dom, zlikwidowałam biuro na poddaszu, rozparcelowałam dzieci każde do swojego pokoju i odzyskaliśmy z mężem własną sypialnię. Przenoszenie mebli, książek, zabawek, dywaników, a przy okazji mycie wszystkich zakamarków... Continue Reading →

Tarta z cukinią i fenkułem

Wrzesień jest ciekawym – także kulinarnie – miesiącem. Z jednej strony wciąż mamy jeszcze lato, obfitujące w różnorodne zioła, warzywa i owoce, a z drugiej strony wkraczamy w jesienne smaki i wybieramy solidniejszą kuchnię. Dzień ulega skróceniu, ranki i wieczory stają się chłodne, ale popołudniami wciąż słońce potrafi mocno przygrzać. Z przyjemnością udajemy się na... Continue Reading →

Chlebek bananowy z owocami leśnymi

Co zrobić, gdy banany dojrzały już tak, że dzieci kręcą na nie nosem, zamrażarka jest pełna mrożonych malin, a krzewy na działce uginają się pod ciężarem jeżyn? To jasne – trzeba zakasać rękawy i upiec rodzinie coś pysznego! Tym razem zrobiłam banana bread z owocami leśnymi i cytrynowym lukrem, który jest po prostu przepyszny, choć... Continue Reading →

Burgery z łososia i krewetek

Lato od innych pór roku zdecydowanie wyróżnia się pod względem ilości posiłków spożywanych na zewnątrz. Od delektowania się poranną kawą na tarasie, przez lunch jedzony w knajpianym ogródku, po popołudniowy piknik w szczerym polu. Lody na plaży, gofry na deptaku i grillowanie na działce. Wata cukrowa w parku, batony czekoladowe w trakcie górskich wędrówek czy... Continue Reading →

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: