Czeski gulasz piwny

Staramy się za często nie chodzić do sklepu, a co się z tym wiąże wygrzebujemy wszystkie skarby z zamrażarki. Mam tam jeszcze trochę wieprzowiny z końca stycznia, która mogłaby jeszcze poleżeć, ale po co ma leżeć, skoro może popłynąć… w piwie na przykład. Ugotowałam więc bardzo prosty gulasz piwny rodem z Czech. Przygotowanie gulaszu nie... Continue Reading →

Carbonara z wędzoną makrelą

Przez ostatnie dwa, może trzy lata problem plastikowych, jednorazowych śmieci stawał się jednym z najważniejszych tematów społecznych. Stawano do walki z pakowanymi w folię warzywami i owocami, z jednorazowymi kubkami do kawy na wynos, z workami na pieczywo itd. I dużo się zmieniło – warzywa i owoce coraz częściej można było spotkać luzem, kawę na... Continue Reading →

Sałatka ziemniaczana z przepiórczymi jajkami

Myślicie już o świętach wielkanocnych? Mnie myśl o świętach dodaje skrzydeł. Dziś o świcie ukrywałam zapas czekoladowych jajek, żeby dzieci nie znalazły ich przed czasem. Wyjęłam już wszystkie żółciutkie kurczaczki, porcelanowe zajączki, a posadzoną kilka dni temu rzeżuchę już zdążyli w tajemniczych okolicznościach zjeść nieznani sprawcy. A trochę sama uskubałam do sałatki… Martwi mnie, że... Continue Reading →

Piersi kurczaka w boczku

Przez moment miałam zapał, by wykorzystać swe wykształcenie nauczycielskie i wykazać się pedagogicznie przed moją córką. Niestety edukacja domowa szybko okazała się trudnym orzechem do zgryzienia. I to omijając fakt, że praktycznie nie dostaliśmy wytycznych ze szkoły, co właściwie mamy zrobić z powierzonymi nam podręcznikami. Króliczka kończy w tempie żółwia ostatnie projekty szkolne, walczy rękami... Continue Reading →

Prowansalski krem z białego wina

Dwa tygodnie minęły odkąd zamknięto szkoły. Dwa tygodnie, w czasie których wprowadzano nowe regulacje i restrykcje, do jakich stopniowo się przyzwyczajamy. Niektóre z pomysłów są absurdalne, inne się wzajemnie wykluczają, ale chcąc nie chcąc musimy się do nich stosować. Przyzwyczailiśmy się już do pracy w domu, dzieci próbują się trochę uczyć, choć motywacja do zadań... Continue Reading →

Minestrone z fenkułem, boczkiem i pesto

Jeszcze sporo czasu upłynie, nim będziemy mogli ponownie odwiedzić Włochy, ale skoro – jak wieść głosi – makaron zniknął z półek sklepowych, to znaczy, że jego spożycie znacząco wzrosło w społeczeństwie. No chyba, że kupiony w szale, a teraz brak pomysłów, co z nim zrobić. Tutaj na blogu znajdziecie naprawdę dużo pomysłów na pastę, bo... Continue Reading →

Wrapy z kurczakiem, boczkiem i Cezarem

Wczoraj usiadłam do komputera i nie napisałam ani słowa. Naszła mnie refleksja, że wokół wszyscy trwożą się przed koronawirusem, z Włoch dobiegają relacje o dramatycznej sytuacji w szpitalach, a ja tu będę pokazywać risotto, minestrone czy inne frykasy. A później zajrzałam na Facebook i pierwsze co mi wyskoczyło wśród setki postów, był krótki poradnik, czym... Continue Reading →

Risotto buraczkowe

Gdy w ubiegłym roku wpadłam na doskonały przepis na grzybowe kaszotto z buraczkami, które smakowo przywodziło na myśl kuchnię polską, przyszło mi do głowy, że można by pokusić się o buraczkowe risotto. Robiłam kiedyś dość często Królisi różowy makaron z pesto z pieczonych buraków, więc pomyślałam, że różowy ryż też będzie ciekawą odmianą. Wyszło bardzo... Continue Reading →

Pie z jabłkiem i porem

Dlaczego nie należy rozmrażać surowego ciasta w mikrofalówce? Poza oczywiście faktem, że gotowe, zrolowane ciasto może się do niej po prostu nie zmieścić. Bo będzie wyglądało po upieczeniu jak oprószone bułką tartą. Dokładnie tak jak na moich zdjęciach… Teoretycznie można je rozmrozić w mikrofalówce – przynajmniej taka informacja mieści się na opakowaniu. Mikrofalówki mają również... Continue Reading →

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: