Gulasz czosnkowy z kapustą, fasolą i ziołową kiełbasą

gulasz czosnkowy 025

Zachciało mi się gulaszu, w którym byłoby więcej warzyw niż mięsa. Właściwie mógł to być bezmięsny gulasz, ale mój mięsożerca nie byłby zbytnio szczęśliwy. O męża trzeba dbać, bo głodny jest zmierzły. Dodałam do gulaszu irlandzkie kiełbaski, których nie znoszę, mogę się więc pogłaskać, jaka to dobra jestem. Continue reading

Advertisements

Boeuf bourguignon, czyli wołowina po burgundzku

wołowina 022

W życiu każdego człowieka pojawiają się chwile, kiedy zaczyna się zastanawiać, na czym polega jego egzystencja. Jako młodzi ludzie buntujemy się, chcemy zmieniać cały świat, szumią nam w głowie ideały wyczytane w mądry księgach, popularnych czytadłach lub poradnikach dla niezdecydowanych. Jedni podążają tym nurtem przez całe życie, ale większość z nas rozsiada się w swoim małym świecie, osiąga pewną stabilizację i pogrąża się w codziennym rozgardiaszu, ruchu, tysiącu spraw do ogranięcia przed zmierzchem. I wtedy wybucha bomba… Continue reading

Risotto z pieczarkami i orzechami włoskimi

risotto z grzybami 21

Bardzo lubię brązowe pieczarki. Są one o wiele aromatyczniejsze od białych, mają wyrazisty, intensywny smak i ładnie prezentują się w potrawie. Są też nieco twardsze od białych, a pod czas gotowania zachowują swój kolor. Lubię je również ze względu na brak innych grzybów w irlandzkich sklepach. Poza pieczarkami żadnych grzybów tutaj nie dostanę, więc jestem skazana na suszone, które kupuję za zawrotne pieniądze w polskim sklepie. Przymilam się też do rodziny w kraju, by na święta przysłali mi woreczek prawdziwków.  Jest to co roku najbardziej wyczekiwany prezent!

Continue reading

Smażony ryż z imbirem i krewetkami

ryż z jajkiem 023

Smażony ryż, i to koniecznie z jajkiem, to według Króliczki najlepszy sposób podania ryżu. Zawsze bierzemy porcję ryżu z jajkiem jako dodatek do kaczki od Chińczyka, do tego sos słodko-kwaśny z kiełkami fasoli mung i mamy nasze ulubione danie na wynos skompletowane. Pokusiłabym się o odtworzenie tego w domu, ale nie bardzo wierzę, że bez „nadmuchania” i marynowania nadzieniem od środka kaczka wyszłaby tak, jak to podają w chińskich restauracjach, gdzie kaczki dodatkowo piecze się pionowo w specjalnych piecach. Kaczkę po kantońsku sobie na razie podaruję, ale ryż z jajkiem to sprawa osiągalna nawet dla nowicjusza.

Żeby zrobić smażony ryż, w Irlandii kupujemy już odpowiednio ugotowany ryż w woreczku. Oczywiście można samemu ugotować ryż, co zazwyczaj robię, ale jeżeli mamy mało czasu na przygotowanie obiadu, kupienie już ugotowanego ryżu jest wygodną alternatywą. Tak samo krewetki – oczywiście możemy wybrać świeże, ugotować je i obrać samodzielnie, ale możemy oszczędzić sobie czasu i zabawy (bo nie każdy obiera krewetki z wprawą) i kupić już ugotowane, przy czym najłatwiej dostać mrożone.

Bardzo lubię przyrządzać tego typu dania, gdy gotuję tylko dla siebie i dzieci. Co prawda Chomiś na razie więcej się bawi niż smakuje maminą kuchnię, ale Królisia ogłosiła ten obiad daniem miesiąca, detronizując tym samym makaron z masłem orzechowym. Z podanych składników wyjdą dwie porcje „na bogato” – pod nazwą „smażony ryż” zazwyczaj kryje się po prostu ryż z niewielka ilością dodatków, a u mnie proporcje się wyrównały…

ryż z jajkiem 022

SMAŻONY RYŻ Z IMBIREM I KREWETKAMI

  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczek obranego i pokrojonego imbiru
  • olej
  • 100 g ugotowanych i obranych krewetek
  • garść posiekanej zielonej cebulki
  • 1 jajko, rozbełtane
  • 1 mała marchewka
  • 50 g zielonego groszku (świeży lub mrożony)
  • 50 g kukurydzy
  • 250 g ugotowanego i schłodzonego ryżu
  • 50 ml sosu sojowego
  • 1 łyżka octu winnego

Jeżeli używamy mrożonych krewetek i groszku, rozmrażamy je (każde osobno) – wystarczy zalać je zimną woda na kilka minut. Czosnek obieramy i kroimy na bardzo cienkie plasterki. Marchewkę obieramy i ścieramy na dużych oczkach tarki. Kukurydzę odcedzamy.

Olej rozgrzewamy w woku lub na średniej patelni na średnim ogniu. Wrzucamy pokrojony czosnek i imbir, obsmażamy szybko, tylko do momentu, gdy zacznie wydobywać się z nich zapach (½ minuty). Dodajemy krewetki i połowę zielonej cebulki, smażymy przez 2-3 minuty.

Na środku patelni robimy miejsce, w które wlewamy rozbełtane jajko. Pozwalamy mu ścinać się przez ok. minutę, a następnie rozszarpujemy je drewnianą szpatułką, mieszamy, rozbijając ścinające się jajko na małe kawałeczki. Dorzucamy groszek, kukurydzę i startą marchewkę, mieszamy i smażymy przez minutę.

Ryż mieszamy z sosem sojowym, po czym wrzucamy na patelnię. Gotujemy, mieszając regularnie, przez 5 minut. Doprawiamy octem winnym, mieszamy i podajemy posypane resztą zielonej cebulki.

ryż z jajkiem 021

(przepis z moimi zmianami wg „Easy Food” August 2016)

Aromatyczne casserole z kurczaka i soczewicy

casserole-013

Kolejne… danie jednogarnkowe! Jeszcze nie zaczyna się robić nudno, ale już przewidywalnie… Prawda jest taka, że przy pałętającym się między nogami maluchu, który uparcie domaga się wspólnego oglądania po raz setny jednej z sześciu ulubionych książeczek z obrazkami, najlepiej sprawdzają się dwa rodzaje dań. Dania ekspresowe jak ten makaron z sosem orzechowym albo makaron z kukurydzą oraz dania jednogarnkowe, które wstawia się do piekarnika pod przykryciem i można na półtorej godziny o nich zapomnieć. Dania te mają jeszcze tę zaletę, że trochę makaronu lub ryżu można nałożyć dziecku do miseczki i posadzić niesfornego malca z rodziną przy stole. Manewrowanie widelcem powinno go zająć, a do tego będzie cały przeszczęśliwy, że je wreszcie samodzielnie (choć większość wyląduje w najlepszym razie w śliniaku) i do tego wszyscy się cieszą, że tak pięknie nabrudził.

Dzisiejsze casserole jest bardzo łatwe w przygotowaniu i do tego jest w nim kilka moich ulubionych składników. Przede wszystkim chorizo – kupuję chorizo, które wcale nie jest specjalnie drogie, a do tego zrobione jest z 4 naturalnych składników. Warto czytać etykietki, bo często cena nie jest wyznacznikiem jakości. Najdroższe chorizo w naszym sklepie zawiera tyle dodatków, polepszaczy i konserwantów, że trudno uwierzyć, że to jeszcze kiełbasa. Drugi ulubiony składnik to pomidory – o tej porze roku (a w Irlandii to właściwie przez cały rok) są to puszkowane pomidory. Też warto poszukać, popróbować różnych, bo wiele dostępnych na rynku jest okropnie kwaśnych, przez które potem trzeba mocno dosładzać potrawę. Ostatnie na liście ulubionych składników są przyprawy – aromatyczne przyprawy ze Wschodu napełniają kuchnię (a w przypadku kuchni „open-space” – również cały dom) orientalnymi zapachami. Gdy tak pachnie w kuchni Króliczka za nic w świecie nie da się wyprawić do swoje pokoju.  –Uwielbiam, kiedy mama gotuje! Nie wiem, co to będzie, ale będzie pyszne! – takie wyznania to gwarancja na bezkarne pałętanie się wraz z młodszym bratem i domaganie się grania w jedną z licznych gier jej pomysłu z baaardzo elastycznym regulaminem…

casserole-012

AROMATYCZNE CASSEROLE Z KURCZAKA I SOCZEWICY

  • 4 piersi z kurczaka (bez skóry)
  • 100 g chorizo
  • 50 g czerwonej soczewicy
  • 1 cebula
  • 1 puszka pomidorów (400 g)
  • 100 g suszonych moreli
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 laska cynamonu
  • 1 łyżka mielonej kolendry
  • 1 łyżka mielonego kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka mielonej papryki
  • 2 łyżki oliwy
  • 200 ml wody
  • garść płatków migdałowych i garść posiekanej natki pietruszki do przybrania
  • ryż

Czosnek obieramy i rozgniatamy, wkładamy do dużej miski wraz z mieloną kolendrą, kminem i papryką. Kurczaka kroimy w kostkę, dodajemy do miski z przyprawami, dokładnie go nimi nacierając. Miskę przykrywamy i wstawiamy na godzinę do lodówki, aby mięso się zamarynowało.

Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Z chorizo zdejmujemy osłonkę i kroimy w plasterki. Kroimy w kostkę suszone morele. Płatki migdałowe prażymy na suchej patelni, aż delikatnie zbrązowieją.

Piekarnik nagrzewamy do 160°C (z termoobiegiem). W naczyniu na casserole rozgrzewamy oliwę na średnim ogniu. Dodajemy cebulę i chorizo, gotujemy razem przez 10 minut. Wlewamy pomidory, dodajemy soczewicę (przebraną i wypłukaną), morele oraz laskę cynamonu. Dodajemy kurczaka i zalewamy wodą, mieszamy wszystko razem. Przykrywamy naczynie i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Gotujemy ok. 1 ½ h.

W międzyczasie gotujemy ryż. Casserole podajemy z ryżem, posypane posiekaną natką pietruszki (lub świeżą kolendrą albo miętą) oraz prażonymi migdałami.

casserole-011
(przepis wg „Taste Ireland”, Annual 2014/2015)


Nasiona roślin strączkowych na talerzu
Nasiona roślin strączkowych na talerzu

Dhal z soczewicy z jarmużem i szpinakiem

dhal-003

Czy wiecie, że soczewica jest jedną z najstarszych roślin uprawnych? Na terenie dzisiejszej Polski uprawiano ją już w okresie neolitu. Pewnie też nie wiecie, że jest jednym z najbardziej pożywnych produktów spożywczych? A to właśnie na soczewicy opierała się dieta starożytnych Egipcjan, Greków a później Rzymian! Soczewica zaczęła znikać z codziennego menu wraz ze zwiększaniem się konsumpcji mięsa – do tego stopnia, że sama znałam ją przede wszystkim jako roślinę… biblijną, za miskę której Ezaw sprzedał pierworództwo.

Ta miska soczewicy krąży sobie w literaturze razem z innymi biblijnymi frazeologizmami, ale wciąż ciężko jej trafić do jadłospisu przeciętnej rodziny. Nie trzeba być wegetarianinem, żeby się nią zajadać – do pierogów z soczewicą czy do aromatycznego dhala przekonał się nawet mój mięsożerca. Nie tylko się przekonał, był wręcz zdziwiony, dlaczego tego nie jadamy, skoro to takie dobre. Jak tak dalej pójdzie, może wkrótce na pytanie o obiad, nie będzie oczekiwał nazwy rodzaju mięsa jako odpowiedzi…

Spróbujcie, jeśli dotychczas omijaliście soczewicę w sklepie, na pewno nie pożałujecie. Żebyście nie zapomnieli, co macie kupić – fragmenty dwóch wierszy Tadeusza Nowaka w wykonaniu Marka Grechuty. „Droga za widnokres” to moja ulubiona płyta Grechuty i jedna z niewielu płyt, która podoba mi się od pierwszego do ostatniego dźwięku. Znalazłam ją dawno temu wśród kompaktów w fonotece mojej Babci i tak została ze mną na zawsze…

dhal-004

DHAL Z SOCZEWICY Z JARMUŻEM I SZPINAKIEM

  • 300 g czerwonej soczewicy
  • 1 łyżka kminu rzymskiego
  • 1 łyżka kurkumy
  • 1 łyżeczka gorczycy
  • ½ łyżeczki chili
  • 1 łyżka oleju
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • kawałek imbiru (ok. 3 cm)
  • 2 łyżki pasty pomidorowej
  • 1 puszka pomidorów (400 g)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 200 ml wywaru warzywnego
  • 50 g szpinaku
  • 50 g jarmużu
  • chlebki naan do podania

Soczewicę płuczemy, odsączamy i wsypujemy do rondla. Zalewamy wodą, zagotowujemy – gotujemy przez 5 minut, a następnie odsączamy na sitku.

Obieramy i kroimy cebulę, obieramy i siekamy czosnek (lub rozgniatamy). Obieramy imbir i ścieramy go na tarce. Na suchej, głębokiej patelni lub w sporym rondlu prażymy na średnim ogniu przyprawy: kmin, gorczycę, kurkumę i chili – niecałą minutę, aż ziarna gorczycy zaczną „pykać”. Wlewamy olej, wrzucamy cebulę i gotujemy, mieszając, przez 2-3 minuty. Dodajemy czosnek i imbir, gotujemy jeszcze minutę.

Wlewamy pomidory z puszki, dodajemy purée z pomidorów, cukier, odsączoną soczewicę i zalewamy wywarem z warzyw. Gotujemy na małym ogniu ok. 15 minut, mieszając od czasu do czasu. Jeśli za bardzo zgęstnieje, dolewamy odrobinę wody lub wywaru.

Myjemy i osuszamy liście szpinaku i jarmużu. Małe wrzucamy w całości do potrawy, duże pozbawiamy ogonków i siekamy przed dodaniem do potrawy. Całość mieszamy. Podajemy z chlebkami naan.

(przepis wg „Easy Food” September 2015)


Nasiona roślin strączkowych na talerzu
Nasiona roślin strączkowych na talerzu

Cacciatore z kurczaka i dyni piżmowej z pieczarkami, czosnkiem i rozmarynem

rozmaryn-036

Gulasz czy inna jednogarnkowa potrawa z pomidorami i rozmarynem to mój kulinarny rozpieszczacz na szare, krótkie dni. Kiedy słońce ledwie widać pod warstwą chmur, a do tego dni są tak krótkie, że czasami mam wrażenie, że wcale ich nie ma, wtedy naprawdę potrzebuję otulenia… Ciepło kominka, miękkie tkaniny, pachnąca ziołami kolacja i delikatne dźwięki muzyki pełnią właśnie rolę otulaczy dla duszy i ciała.

Razem z Chomiczkiem zasłuchujemy się ostatnio w utworach Simona & Garfunkela, dzieki  czemu przypomniałam sobie tradycyjną angielską pieśń Scarborough Fair. Balladę w swoim repertuarze ma wielu artystów, ale szczerze mówiąc, mało które wykonanie porywa, więc chyba wciąż najbardziej popularne jest to Simona & Garfunkela. Mnie się bardzo podoba wykonanie Celii Pavey, ale największym zaskoczeniem okazała się wersja z polskim słowami zaśpiewana przez Danutę Stenkę i Maćka Zakościelnego. Nie widziałam „Rodzinnego Show” w Teatrze Tv, a piosenkę z przedstawienia usłyszałam pierwszy raz zaledwie kilka dni temu. Pięknie przełożona na język polski, a interpretacja Stenki jest po prostu… otulająca. Jak ta melodia płynie…  Wirujemy z Chomiczkiem w tańcu przez kuchnię do jadalni, nucąc ziołowy refren ballady.

rozmaryn-033

CACCIATORE Z KURCZAKA I DYNI PIŻMOWEJ

  • 3 nóżki z kurczaka
  • kawałek wędzonego boczku
  • ½ dyni piżmowej (ok. 600 g)
  • cebula
  • por
  • 100 g brązowych pieczarek
  • 2 gałązki rozmarynu
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oliwy
  • 2 puszki pomidorów (400 g każda)
  • 250 ml Chianti
  • 3 listki laurowe
  • sól, pieprz do smaku

Z kurczaka zdejmujemy skórę i oddzielamy pałkę od udka. Cebulę obieramy i kroimy na 8 cząstek. Czosnek obieramy i kroimy w plasterki. Boczek kroimy w cienkie plasterki, a następnie w kostkę. Por myjemy, kroimy w plasterki. Listki rozmarynu oskubujemy i drobno siekamy. W naczyniu na casserole (takim, którego można używać na płycie i w piekarniku) rozgrzewamy oliwę na średnim ogniu. Wrzucamy pokrojony boczek i rozmaryn, mieszamy regularnie przez 2 minuty, a następnie dorzucamy cebulę, por i czosnek. Gotujemy przez 10 minut, mieszając regularnie.

Piekarnik nagrzewamy do 170°C (program z termoobiegiem). Dynię myjemy, bez obierania kroimy w kostkę, usuwamy nasiona. Pieczarkom tylko odrywamy nóżki. Pieczarki, dynię i części kurczaka dodajemy do garnka, wlewamy wino i gotujemy, aż zacznie się płyn nieco zredukuje. Wtedy wkładamy listki laurowe i wlewamy pomidory. Do obu pustych puszek wlewamy wodę (do połowy puszki), potrząsamy, by zebrać resztki pomidorów ze ścianek puszki i wlewamy do garnka. Zagotowujemy, po czym przekładamy naczynie do piekarnika. Pieczemy przez 1 godzinę. Przed podaniem doprawiamy do smaku. Serwujemy z chlebem.

rozmaryn-032

(zmodyfikowany przepis z „Taste Ireland” Annual 2015/2016)