Ciasto w słoiku: Brownie z kandyzowanymi wiśniami

Bardzo lubię ręcznie robione prezenty – zarówno dostawać, jak i nimi obdarowywać. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam w czasopiśmie kolorowy mix suchych składników na ciasto, pomyślałam, że byłoby świetnie dostać coś takiego. Lata minęły, a nikt mnie nie obdarował uroczym słoikiem. Niestety… Wpadłam za to na pomysł, jak sobie ograniczyć pracę w kuchni przed wigilią, a... Continue Reading →

Święta nad Atlantykiem: Szopka z muszelek

Co roku uczniowie klasy szóstej naszej szkoły robią szopki, które następnie są wystawiane w kościele w okresie świątecznym. Obecnie co prawda msze są jedynie on-line, ale nie znaczy to, że kościół stoi zamknięty na cztery spusty. Można będzie wejść, by obejrzeć szopki, a w tym roku to właśnie klasa Króliczki jest odpowiedzialna za kontynuację tradycji... Continue Reading →

O stroiku adwentowym i miłości małżeńskiej…

Zamarzył mi się stroik adwentowy z wysokimi świeczkami. W poprzednich latach miałam albo grube świece, albo tea lighty, a wiadomo – kobieta zmienną jest. Miałam akurat 4 długie świece, które mi rok temu, jeszcze przed pandemią, przywiózł mąż z Tigera w Shrewsbury. Do Shrewsbury poleciał na szkolenie – wtedy człowiek narzekał, że musi się telepać... Continue Reading →

Jak zrobić marokańską przyprawę ras el hanout?

Chciałam zrobić dynię nadziewaną mięsem, ale korciło mnie, by zamiast zwyczajowego zestawu z chorizo (kto tu bywa częściej, wie jak bardzo lubię tę hiszpańską kiełbasę) zrobić coś bardziej oryginalnego. Wpadł mi w ręce przepis na dynię po marokańsku. I już miałam sięgać po nóż, gdy doczytałam, że do tego dania potrzeba przyprawy ras el hanout...... Continue Reading →

Pluszowe choinki do stroiku adwentowego

…lub po prostu jako element świątecznych dekoracji. Nie jest może oryginalny pomysł, ale myślę, że bardzo uniwersalny i bardzo uroczy. Cała zabawa polega na zszyciu dwóch trójkątów z materiału z dłuższych stron wierzchem do środka, wywinięciu i wypachniu powstałego rożka wkładem do maskotek, zszyciem ostatniego boku i nadzianiem tak powstałej choinki na długą wykałaczkę, którą... Continue Reading →

Kalendarz adwentowy z rolek…

… po papierze toaletowym. Króliczka ma cały wór rolek po papierze toaletowym, które swego czasu zbierałyśmy, żeby zrobić papierowy zamek... Zamku nie zrobiłyśmy, a rolki cierpliwie czekały na swój czas. Jak to mawia moja koleżanka – niech leży, jeść nie woła... Miałam zamiar jej kupić kalendarz adwentowy, ale byłam znudzona tymi sklepowymi czekoladkami, których nie... Continue Reading →

4 świece adwentowe

Stroik, a właściwie powinien być to wieniec, adwentowy to młoda tradycja, która przywędrowała do kościoła katolickiego z kościoła ewangelickiego. Taki wzorcowy wieniec adwentowy zrobiony jest z zimozielonych gałązek, na których mocuje się cztery świece – trzy fioletowe i jedną różową. Fioletowy jest liturgicznym kolorem na czas adwentu i symbolizuje pokutę, zaś ta różowa świeca, którą... Continue Reading →

Naturalne barwienie jajek (przepisy)

Co prawda Wielkanoc już za nami, ale wolę zapisać (także dla siebie samej) instrukcje barwienia jaj bez kupnych tabletek i żeli koloryzujących, bo w przyszłym roku mogłoby mi to umknąć. W moim rodzinnym domu jajka barwiło jedynie w łupinach cebuli, ewentualnie kilka próbowano ozdobić chemicznymi barwnikami. Ceglane jajka z wywaru cebulowego zawsze się udały, natomiast... Continue Reading →

W choince do domu wszedł las…

Muszę się przyznać, że wyjątkowo trudno złapać mi świąteczy nastrój w tym roku. Nie udzieliła mi się przedświąteczna gorączka, nie czuję tego radosnego podekscytowania, zapomniałam nawet o adwentowym kalendarzu dla dziecka... Trochę mi żal, bo chyba po prostu okrzepłam i przygotowania do wigilijnej kolacji przestały stanowić dla mnie wyzwanie logistyczne. Z logistyką uporały się też... Continue Reading →

Halloween

Halloween – “to głupie amerykańskie święto” – jest świętem jak najbardziej irlandzkim. Często wskazuje się na pewne podobieństwo między zwyczajami halloweenowymi a obchodami celtyckiego święta Samhain. Bez względu na pochodzenie tego zwyczaju, będąc w Irlandii trudno go uniknąć. Choć święto ewidentnie ma konotacje pogańskie, zostało wchłonięte przez katolicką tradycję Irlandii. Koniec końców nazwa Halloween to... Continue Reading →

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: