Wesołych Świąt!

tissot magowie

Świąt prawdziwie świątecznych,
ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz,
jaśniejących pierwszą gwiazdką.
Niech z nut świątecznych zapachów
powstanie najpiękniejsza kolęda
i czarem swej melodii spełni Wasze marzenia.

 

Zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku

życzy

Dagmara

 

(obraz “Podróż Magów” Jamesa Tissot, ok. 1894)

Advertisements

Boeuf bourguignon, czyli wołowina po burgundzku

wołowina 022

W życiu każdego człowieka pojawiają się chwile, kiedy zaczyna się zastanawiać, na czym polega jego egzystencja. Jako młodzi ludzie buntujemy się, chcemy zmieniać cały świat, szumią nam w głowie ideały wyczytane w mądry księgach, popularnych czytadłach lub poradnikach dla niezdecydowanych. Jedni podążają tym nurtem przez całe życie, ale większość z nas rozsiada się w swoim małym świecie, osiąga pewną stabilizację i pogrąża się w codziennym rozgardiaszu, ruchu, tysiącu spraw do ogranięcia przed zmierzchem. I wtedy wybucha bomba… Continue reading

Wesołych Świąt!

serce-2aaaa

Drodzy Czytelnicy!

Niech zbliżające się Święta Bożego Narodzenia upłyną Wam w spokoju i radości, w blasku świec, przy wspólnym stole, przy dźwiękach najpiękniejszych kolęd, a Nowy 2017 Rok przyniesie Wam jeszcze więcej inspiracji, nadziei i optymizmu oraz dużo zdrowia i miłości. Bądźmy dobrzy dla siebie nawzajem!

Serdecznie pozdrawiam,

Dagmara

Benbulben Motor Show 2016

ben motor show 015

Kolejna impreza plenerowa w mojej wsi. I ponownie skierowana do miłośników motoryzacji. Tym razem pokaz zabytkowych (mniej lub bardziej, a czasem i wcale) samochodów, motocykli a nawet kilku traktorów. Celem wydarzenia była zbiórka funduszy na rzecz naszego stowarzyszenia (Grange and Armada Development Association) oraz Sligo Bay Lifeboat Station (RNLI).

Plac przed Gilroy’s Tiles zapełniły wypielęgnowane cacka, błyszczące wypolerowaną karoserią i chromowanymi zderzakami. Pod maskami ginęli zainteresowani szczegółami technicznymi mężczyźni, dzieci ciągnęły matki w stronę budki z lodami, fotografowie prawie kładli się na ziemi, by ich obiektywy mogły stanąć oko w oko z tablicami rejestracyjnymi. W tej kwestii jestem zupełną ignorantką, bardziej pociągał mnie ogólny widok na zastałą sytuację, feria barw i powtarzalność elemantów, niż poszczególne modele same w sobie. Jeszcze większym ignorantem był tylko fotoreporter z lokalnej gazety, którego same pojazdy w ogóle nie interesowały, a ludzie, którzy chętnie kupią gazetę, jeśli znajdzie się w niej ich portret rodzinny.

ben motor show 022

Pogoda niemal do końca była piękna. Rozsiedliśmy się wygodnie pod markizą dosłownie u szczytu głównej alei wystawowej z widokiem na Benbulbena. Prawie jak królewska świta mieliśmy ogląd na całe show. Kawa w jednej dłoni, ulotki reklamujące festiwal (Celtic Fringe Fest) w drugiej, nogi przed siebie do słońca, muzyka przygrywała po prawej stronie, po lewej od wjazdu osłaniał nas słomiany galeon, szef udzielał wywiadu reporterce Irish TV, a reszta ekipy docinała sobie nawzajem – żartobliwie, w irlandzkim stylu.

Zabrałam ze sobą Chomiczka, w końcu chłopak powinien interesować się pojazdami mechanicznymi. Co tam się będzie dziecko bawiło zabaweczkami, niech się życia uczy od małego. Nie wiem, czy był zainteresowany samochodami, ale wszyscy podziwiali jego wielkopańskie maniery. Rozłożył się w wózku, ignorował otoczenie i wyglądał na zadowolonego z leniwego życia. Wiadomo – do czasu… Gdy się znudził nicnierobieniem, zdezerterowałam do domu.

Malutki miał wyczucie. Ledwo zamknęłam drzwi wejściowe, zaczęło robić się ciemno, a pięć minut później rozpętała się burza. Ale potem pachniało ozonem!

Traktor i walentynki, czyli romantyzm spod Benbulbena

tractor 917

Gdzie najlepiej spędzić walentynki? Oczywiście w Grange, rozkoszując się widokami, czystym, wiejskim powietrzem i biorąc udział w wyścigu maszyn rolniczych… Continue reading

10. Boże Narodzenie w Irlandii

xmas tree 001

Zadumałam się nieco, kiedy policzyłam, że to moje 10. Boże Narodzenie na Zielonej Wyspie. To banalne, ale naprawdę czas upływa szybciej niż nam się wydaje… Pozwoliłam sobie na sentymentalną podróż, wyjęłam albumy ze zdjęciami, przypomniałam sobie cały szereg dobrych zdarzeń, ciepłych słów, miłych chwil, a nawet kilka żartów, które wypełniły te dziesięć spotkań przy choince. Właśnie choinkę wybrałam spośród licznych symboli towarzyszących świętom na punkt centralny wycieczki w przeszłość. Continue reading

Tak niewiele nam potrzeba, by przytulić się do nieba

angelmusicians-(41840)

William-Adolphe Bouguereau “Pieśń Aniołów” (1881)

Drodzy Czytelnicy!

Zdrowych, ciepłych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia spędzanych wśród bliskich osób, przy blasku świec, przy mieniącej się choince, za suto zastawionym stołem. Niech magia Świąt wypełni Wam serca spokojem, ukojeniem i radością. Zaś w Nowym Roku wiele sił i zapału potrzebnych do realizowania zamierzeń i pokonywania wszelkich przeciwności. Wszystkiego dobrego!

Pozdrawiam serdecznie,

Dagmara