Chlebek bananowy z owocami leśnymi

Co zrobić, gdy banany dojrzały już tak, że dzieci kręcą na nie nosem, zamrażarka jest pełna mrożonych malin, a krzewy na działce uginają się pod ciężarem jeżyn? To jasne – trzeba zakasać rękawy i upiec rodzinie coś pysznego! Tym razem zrobiłam banana bread z owocami leśnymi i cytrynowym lukrem, który jest po prostu przepyszny, choć... Continue Reading →

Tort Oreo

Zawsze zapominam o kolejnych urodzinach bloga, bo splatają się one z urodzinami Kroliczki, a przecież to oczywiste, że tylko te drugie są ważne. Natomiast system nie zapomina i pogratulował mi 6 lat spędzonych na blogowaniu. To już całkiem duże dziecko, choć dość zaniedbane ze strony swojej twórczyni. Nigdy nie będę blogerką na 100%, która budzi... Continue Reading →

Mazurek kawowy z kajmakiem

Tegoroczny mazurek był całkowicie dziełem przypadku. Marzył mi się mazurek kokosowy – niestety nie miałam czasu ani na eksperymenty, ani na poszukiwania odpowiedniego przepisu. Trafiłam tylko na zwykłe mazurki z białą czekoladą posypane wiórkami kokosowymi, a to zdecydowanie nie jest ilość kokosu, która by mnie usatysfakcjonowała. W kuchennej szafce stała sobie nieco zapomniana masa krówkowa,... Continue Reading →

Ciasto imbirowe z jabłkiem

Poranna kawa i telefon w ręce to zgubne połączenie. Człowiek przegląda, co tam w świecie się dzieje i gdzieś między njusem o kolejnych prostestach a śmiesznym filmikiem o wybrykach dzieci trafia na interesująco wyglądające ciasto. Czyta sobie listę składników, w myślach robi przegląd kuchennych zakamarków i wylicza, że wszystko ma. I zostawia niedopitą kawę, człapie... Continue Reading →

Placek owsiany z żurawiną

Nic tak nie motywuje mnie do pieczenia, niż kąśliwe uwagi męża na temat mojej wagi. Gdy tylko zaczyna sugerować mi, że czas na dietę, bo już nie jestem taka szczupła, jak w dniu, w którym się poznaliśmy, wtedy od razu cukier, mąka i masło wyskakują na blat, by za pomocą mojej magicznej różdżki zamienić się... Continue Reading →

Ciasto szpinakowo-cukiniowe z kremem z awokado

Lubię zaszaleć we własne urodziny, piekąc sobie ciasto, jakiego nie chciałby dostać nikt z domowników na swoje święto. Rok temu upiekłam genialny, absolutnie doskonały sernik z sera Roquefort z miodem, karmelizowaną gruszką i orzechowym spodem, który idealnie wpisywał się w październikowe smaki, barwy i nastrój. W tym roku postanowiłam pójść za modą na tzw. zdrowe... Continue Reading →

Blondie marchewkowe z kruszonką

Blondie i brownie to siostrzane ciasta rodem ze Stanów Zjednoczonych, o stosunkowo krótkiej historii. Oba mają dość ciężką, wilgotną, kleistą strukturę, a kolor nie ma tu nic (albo niewiele) do nazwy. Brownie to ciasto z dodatkiem czekolady i ewentualnie kakao, dlatego często mówi się na nie chocolate brownie. Jeżeli użyjemy białej czekolady, wtedy wyjdzie nam... Continue Reading →

Dekadencki sernik na zimno z borówkami i gorzką czekoladą

Ostatnio robię same serniki na zimno... Pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu zarzekałam się, że nie znoszę ich robić, że mi nie wychodzą, że zawsze coś pomieszam! Ale, jak mówi porzekadło, kobieta zmienną jest... W lokalnym sklepie były w ubiegłym tygodniu borówki amerykańskie 50% tańsze, stąd taki ich wysyp w moim deserze. Niestety wszystkie drobne... Continue Reading →

Sernik na zimno z nutellą i Baileysem

Jak szaleć, to szaleć... Skoro jednemu dziecku na urodziny zrobiłam sernik z nutellowym spodem, to drugi nie mogło być poszkodowane, więc również dostało serniczek z czekoladowym kremem, który u nas przechowuje w najbardziej niedostępnej szafce kuchennej, czyli w schowku nad lodówką. Trzymam ją tam ukrytą przede mną, żeby nie kusiła mnie za każdym razem, gdy... Continue Reading →

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: