Dyniowe orzotto

Październik zawsze upływa nam pod znakiem dyni. Wraz ze zbliżającym się Halloween dynie zaczynają wypełniać całe otoczenie. Witryny sklepowe zamieniają się w pomarańczową fiestę, a w warzywniaku centralne miejsce zajmuje wielki kosz z warzywnym materiałem na upiorne lampiony. W internecie królują zdjęcia i filmy na temat najnowszych trendów w dekorowaniu dyń i wycinaniu oryginalnych kształtów.... Continue Reading →

Advertisements

Tarta z kurkami i parmezanem

Zabiegany wrzesień się wreszcie skończył, ale zostawiał mnie z paskudnym przeziębieniem. Przeczytałam dziś na jakimś forum rodzicielskim, że teraz dzieci przynoszą z przedszkola wirusy mutanty. Ten przywleczony przez Chomiczka z pewnością jest gigant-mutantem i chcąc się go pozbyć mój organizm jest gotowy wypluć go razem z oskrzelami lub wydmuchać razem z mózgiem... W każdym razie... Continue Reading →

Tarta z cukinią i fenkułem

Wrzesień jest ciekawym – także kulinarnie – miesiącem. Z jednej strony wciąż mamy jeszcze lato, obfitujące w różnorodne zioła, warzywa i owoce, a z drugiej strony wkraczamy w jesienne smaki i wybieramy solidniejszą kuchnię. Dzień ulega skróceniu, ranki i wieczory stają się chłodne, ale popołudniami wciąż słońce potrafi mocno przygrzać. Z przyjemnością udajemy się na... Continue Reading →

Salmorejo – hiszpański chłodnik pomidorowy

Lato nad Atlantykiem już dawno gdzieś uciekło, ale wakacje kończymy dopiero dzisiaj. Króliczka pomaszerowała do szkoły, Chomiś w poniedziałek wraca do przedszkola, a ja odgruzowałam swoje biurko, które przez ostatnie dwa miesiące służyło jako składowisko mniej lub bardziej potrzebnych rzeczy... Znalazłam na nim ulotki z wakacyjnych festiwali, gazetkę parafialną z początku lipca, a datę ostatnio... Continue Reading →

Linguine z fenkułem

Spóźnianie się na obiad zazwyczaj skutkuje zimnym lub - przy lepszych wiatrach - odgrzewanym obiadem. Zazwyczaj..., bo kiedy mowa o makaronie, może się okazać, że spóźnienie się może skutkować pustym talerzem... Tak było tym razem. Króliczka najbardziej na świecie kocha makaron, a korzystając z okazji wędrowała do pieca dokładkę tak skrupulatnie, że po jej trzeciej... Continue Reading →

Prowansalska soupe au pistou

Lato nareszcie zawitało nad Atlantyk, a wraz z nim nasze menu znów nabiera śródziemnomorskiego klimatu. Jest lekko, prosto, a letnie warzywa wysuwają się na pierwsze miejsce. I tylko celtyckie pieśni, które zdają się brzmieć powiewem morskiej bryzy, nie dają mojej rodzinie zapomnieć, że jesteśmy wciąż na zielonej wyspie. https://www.youtube.com/watch?v=fUlTRVfxEbA Wreszcie mam upragnione wakacje, z dala... Continue Reading →

Zupa ogórkowa z zielonym groszkiem i sałatą

Czy można zrobić zupę z sałaty? Hmm... Do wczoraj byłam przekonana, że sałata to warzywo wybitnie spożywane jedynie na surowo, cho już widziałam kanapki na ciepło, w których sałata została zapieczona razem z boczkiem, serem i pomidorem. Mimo wszystko nie przyszłoby mi do głowy ugotować ją w zupie. Do odważnych świat należy, więc postanowiłam wypróbować... Continue Reading →

Gulasz warzywny z kluseczkami serowymi

Gdyby ktoś wszedł do jadalni i przypatrzył się moim dzieciom jedzącym ten gulasz, dowiedziałby się wszystkiego o ich upodobaniach kulinarnych. Każde z nich miało bowiem inną strategię na zjedzenie gulaszu. Króliczka na początek skrupulatnie wyjadła wszystkie warzywa, starając sie z całej siły nie skupiać na tym, co trafia do jej ust, by na koniec z... Continue Reading →

Czosnkowa zupa krem z szafranem

Szafran najczęściej określa się najdroższą przyprawą świata, a mało mówi się o jego walorach smakowych, historii czy sposobach wykorzystania. Szafranu do kąpieli dodawała Kleopatra, do szafranu, obok miodu i cynamonu, porównuje Oblubieniec Oblubienicę w „Pieśni nad pieśniami”, a Rzymianie dosypywali go do wina. Po upadku Rzymu krokusy poszły w zapomnienie, ale już w późnym średniowieczu... Continue Reading →

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: