Japońska zupa z wołowiną i warzywami julienne

Mieszkanie na końcu świata, na głębokiej prowincji ma ten minus, że ciężko dostać zamorskie produkty. Co prawda w każdym większym sklepie są sekcje z egzotycznymi przyprawami, ale nigdy nie ma wszystkich składników, których akurat potrzebujemy. Mamy w Sligo sklep z azjatyckimi produktami, ale robienie tam zakupów jest wyzwaniem. Opowiadałam Wam kiedyś, jak kupowaliśmy chińskie grzyby, porównując ideogramy na opakowaniu z tymi z Wikipedii. Gdybym gotowała tylko azjatyckie dania, zamówiłabym większość składników ze sklepów internetowych, ale nadal pozostałby mi problem świeżych warzyw i owoców. Tak jak u nas wyzwaniem jest zakup japońskiej rzodkwi daikon, tak w Japonii ciężko o świeże buraki.

Z powodu problemów z zaopatrzeniem moja japońska zupa nie jest tak do końca japońska. Przede wszystkim nie jest przygotowana na prawdziwym wywarze dashi, gdyż nie miałam japońskich płatków z suszonej ryby. Myślę, że wykorzystanie wywaru warzywnego wzbogaconego o atlantycką odmianę wodorostów kombu całkiem dobrze wystąpiło w roli dashi. W oryginalnym przepisie była również dodana odrobina sake, której braku w tej kombinacji właściwie nie czuć. Do przybrania użyłam również zwykłej, ostrej sproszkowanej chili, gdyż mieszanki papryczkowej shichimi togarashi także nie posiadam, ale ten składnik to już zupełnie można pominąć, ponieważ jest bardziej dekoracyjny i zaostrzający smak, podczas kiedy sama zupa jest wystarczająco wyrazista.

Najlepszą rekomendacją jest okrzyk mojego męża:

-To smakuje zupełnie jak w Miso w Sligo! Tylko lepsze! Wiesz, tam dają zawsze miskę zupy na przystawkę, jak czekasz na jedzenie.

Jeśli smakuje tak dobrze, jak w japońskiej restauracji, a nawet lepiej, to znaczy, że jak na europejskie warunki, jest to dobra imitacja. Polecam – idealna na chłodne marcowe dni.

JAPOŃSKA ZUPA Z WOŁOWINĄ I WARZYWAMI JULIENNE
  • 2 kawałki wodorostów kombu (kelp), każdy ok. 10 cm
  • 1,2 l wywaru warzywnego
  • 200 g chudej wołowiny (np. stek)
  • 60 ml sosu sojowego niskosodowego (używam zielonego Kikkoman)
  • 2 łyżki mirin
  • 2 łyżeczki miałkiego cukru
  • pieprz
  • 1 średnia marchewka, ok. 50 g
  • 2 gałązki selera naciowego, ok. 70 g
  • 1 kawałek imbiru, ok. 20 g
  • 20 g rukwi wodnej
  • chili

Do wywaru warzywnego wkładamy opłukane i osuszone wodorosty i zostawiamy do namoczenia na 30 minut.

W tym czasie obieramy marchewkę i kroimy w wąskie słupki długości ok. 6 cm. Z selera usuwamy „wąsy” i również kroimy w cienkie słupki tej samej długości co marchewkę. Imbir obieramy przy pomocy łyżeczki i kroimy w najcieńsze możliwie słupki, również 6-centymetrowe. Umytą i osuszoną rukiew dzielimy na kawałki.

Mięso kroimy w cienkie, 5-centymetrowe paseczki. Wkładamy do miski, dodajemy sos sojowy, mirin, cukier i pieprz. Mieszamy, by mięso przykryć marynatą. Odstawiamy na 10 minut.

Wstawiamy rondel z wywarem i wodorostami na palnik. Podgrzewamy. Tuż przed zawrzeniem płynu usuwamy z wywaru kawałki wodorostów. Dodajemy mięso wraz marynatą. Gotujemy na małym ogniu i dodajemy kolejno: marchewkę, seler naciowy, imbir oraz rukiew. Gotujemy kilka minut, uważając, by nie rozgotować warzyw – powinny pozostać dość chrupkie.

Gotową zupę rozlewamy do misek. Każdą porcję posypujemy odrobiną sproszkowanej chili.

(przepis z moimi zmianami wg Everyday Harumi: Simple Japanese food for family and friends Harumi Kurihary)

8 thoughts on “Japońska zupa z wołowiną i warzywami julienne

Add yours

    1. Wydaje mi się, że w Polsce nawet łatwiej. Dużo japońskich artykułów można dostać w Lidlu w trakcie tygodnia azjatyckiego – w Irlandii Lidl nie ma aż tak bogatej oferty. Właściwie tylko wodorosty mogą być trudne do dostania, a u nas wystarczy pójść na plażę w czasie odpływu i sobie nazbierać.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: