O mnie

meMam na imię Dagmara.

Do Irlandii przyleciałam w 2006 roku z dyplomem polonistki i całkiem niezłą znajomością języka… rosyjskiego. W planach była Litwa, lecz serce nie sługa, kazało gonić miłość i przywiodło mnie do Sligo w północno-zachodniej części wyspy.

Konieczność usamodzielnienia się, potrzeba nauki języka angielskiego oraz ciekawość nowego sprawiła, że zaczęłam pracę w lokalnych kawiarniach. Tak rozpoczęła się moja przygoda z gotowaniem, pieczeniem i estetycznym, czasem nawet artystycznym serwowaniem jedzenia. Przygoda z czasem przerodziła się w pasję, w prawdziwą fascynację żywnością.

Poznawanie otaczającego świata jest moją siłą napędową. Nie potrafię się zatrzymać i stale szukam czegoś nowego, zagłębiając się aż po samo dno w każde nowe doznanie, doświadczenie, ciesząc się niezliczonymi smakami życia.

Miłość do literatury nigdy nie wygasła i przez życie idę z książkami pod pachą. Czytam, aby żyć, żyję, by czytać. Kocham czytać, ale lubię też pisać, dzielić się spostrzeżeniami, bawić się słowem, utrwalać rzeczywistość. Tam, gdzie słowo wszystkiego nie opowie, fotografia zapisuje doznanie.

Chcę pisać o codziennym i niecodziennym życiu w Irlandii, o odkrywaniu nowych miejsc i o radości bycia mamą. O spotkaniu dwóch kultur, o inspiracjach, pięknie świata i o tym, jak wspaniale jest dzielić się przyjemnościami.

Zapraszam do czytania i dzielenia się własnymi doświadczeniami.

Dagmara

Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa, nie zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie ich w internecie lub innych mediach bez mojej zgody.

36 thoughts on “O mnie

  1. Witaj, Dagmaro. Przed chwilą udało mi się zamieścić pierwszy komentarz u Ciebie [wcześniej miałam z tym problemy], zatem postanowiłam się przywitać i napisać, że prowadzisz bardzo apetycznego bloga🙂

    Dopiero niedawno trafiłam na Twoją stronę, ale już wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują, że nie skończy się na kilku wizytach.

    Gdybyś miała ochotę obejrzeć Irlandię moimi oczami, to z radością zapraszam do mnie.

    Like

    • Hej Taita🙂 Dziękuję za miłe słowa. Zajrzałam właśnie na Twojego bloga, wybrałam na chybił trafił coś z archiwum i skierowało mnie do Szwjacarii do zamku Chillon😉
      Dziękuję za zaproszenie, zaraz sobie dodam Twój blog do readera i już będę na bieżąco🙂
      Pozdrawiam!

      Like

    • Tak czułam😉
      Zdjęcia dopiero uczę się robić, nie zawsze efekt jest taki jak bym chciała:/
      Zawsze trochę zazdrościmy tego, czego akurat nie mamy pod ręką. Ja zazdroszczę śniegu, biblioteki i księgarni z polskimi książkami, teatru i opery, w której śpiewają po włosku, komunikacji miejskiej, korzenia pietruszki w każdym warzywniaku… i tysiąca innych spraw🙂 Pozdrawiam również!

      Like

  2. Dagmaro, bardzo przyjemnie czyta się Twoje opowieści🙂 Pozwolę sobie dołączyć do stałych czytelników🙂 Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia🙂

    Like

  3. Witaj!🙂

    Zauważyłem, że zaczęłaś mnie śledzić🙂 Kojarzę Cię od Pendragona, więc pomyślałem, że odwdzięczę się wizytą… A teraz zapraszam Cię serdecznie do siebie, gdyż mam dla Ciebie pewną niespodziankę😉

    Slainte!

    Like

  4. Pod auspicjami tego samego wydawnictwa ukazała się książka “Historia kuchni:, ale znając :Historię seksu” tej samej autorki, rekomenduję się wstrzymać, albo przynajmniej zobaczyć gdzieś w bibliotece. Pozdrawiam,

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s