Sałatka ryżowa z pasternakiem i pekanami

Nareszcie koniec porannego wstawania. Dzieci mają przerwę świąteczną, a mama ma przerwę od szykowania śniadań do szkoły. Cieszy mnie to podwójnie, gdyż ostatni tydzień był niezwykle intensywny. Wigilie klasowe, prezenty i prezenciki, ostatnie kartki świąteczne, koncerty kolęd i pokazy świąteczne wypełniły mi czas i nie ukrywam – dość mocno zmęczyły. Osoby, które podobnie jak ja... Continue Reading →

Aromatyczny jabłecznik zimowy

Ubieranie choinki to wydarzenie, które kochają chyba wszystkie dzieci. Dla moich milusińskich to znak, że wreszcie i pod naszą strzechę dotarły święta. Już na początku grudnia pojawił się stroik adwentowy, później zawisły girlandy, a ten weekend upłynął pod znakiem strojenia drzewka. Żywa choinka jest corocznym prezentem dla mnie i chociaż nie jest to tania opcja,... Continue Reading →

Gnocchi zapiekane z sosem puttanesca

Dzieci są takie szczere… Ile razy zachwycaliśmy się prostolijnością, naiwnością i tą rozbrajającą szczerością naszych pociech! A ile razy chcieliśmy się zapaść pod ziemię ze wstydu lub zażenowania, gdy nasze dziecko wypaliło coś, co ukazało nam nas, dorosłych w krzywym zwierciadle. W takich chwilach dostrzegliśmy w tej karykaturze swoje wady, które wydaje nam się, że... Continue Reading →

Gnocchi z pikantną potrawką z bakłażanów

Potrawka potrawką (bardzo dobra swoja drogą), ale wpierw muszę ostrzec, dlaczego należy się wystrzegać pożyczania pieniędzy od osób prywatnych, a szczególnie od osób z nami spokrewnionych. Im bliższe pokrewieństwo, tym gorzej! Nie wierzycie? To posłuchajcie... Chomiczek znalazł 2 euro w okolicy kanapy. Bez trudu można było zgadnąć, że owa zawrotna kwota wypadła ze spodni pana... Continue Reading →

Dynie z nadzieniem jabłkowym

Co by tu jeszcze nafaszerować? Ostatnio były bakłażany i bataty, więc teraz kolej na dynie. Bardzo smaczne są nadziewane papryki, ale z moją nadwrażliwością na to pyszne warzywo, byłoby to dietetycznym samobójstwem. Zostańmy więc przy dyniach piżmowych. One też mają naturalne dołki, wprost wołające, by je nafaszerować. Moje napchałam jabłkiem przesmażonym razem z porem i... Continue Reading →

Dhal z dynią i zieloną soczewicą

Króliczka postanowiła na czas postu porzucić konsumpcję mięsa przez cały okres 40 dni. Wywróciła tym samym nasze życie do góry nogami, bo nagle stanęliśmy przed zadaniem skomponowania jej jarskiego menu od A do Z, żeby dziecko nam nie padło z głodu albo, nie daj Boże, nie zapadło na anemię... Nie żeby nasze dziecko było jakoś... Continue Reading →

Tarta grzybowa z kurczakiem, suszonymi pomidorami i serem Gruyère

Wyprawiłam dzieci z ich tatą na plac zabaw. Piękna pogoda, słoneczna, bezwietrzna, słowem rarytas na naszym krańcu świata. Szkoda, żeby maluchy siedziały w domu, a i mężowi trochę świeżego powietrza nie zaszkodzi, szczególnie, że całymi dniami siedzi w norze, która szumnie nazywa się biurem. Pomaszerowali żądni przygód i zabawy, daleko nie mieli, raptem za róg... Continue Reading →

Kurczak w czosnku

Słyszeliście o piątej chorobie? Pewnie nie. My również o niej nie słyszeliśmy do ubiegłego tygodnia, kiedy to Króliczka wróciła ze szkoły z wypiekami na twarzy, jakby ją ktoś spoliczkował, a ja obudziłam się ze sztywnym karkiem i bólem w stawach. Że starą matkę coś łupie, to tym nikt się nie przejął, ale dziwne plamy na... Continue Reading →

Zupa z wędzonego czosnku

W naszym sklepie zaczął pojawiać się wędzony czosnek. Mam taką naturę, że lubię nowinki, więc oczywiście od razu zakupiłam większą ilość. Oczywiście nie zastanawiając się, co z tym u licha zrobić. W końcu wędzony czosnek to nadal czosnek. Dla spokojności sumienia zerknęłam jednak w przeglądarkę, czy może są w sieci jakieś przepisy z wędzonym czosnkiem... Continue Reading →

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: