Salmorejo – hiszpański chłodnik pomidorowy

Lato nad Atlantykiem już dawno gdzieś uciekło, ale wakacje kończymy dopiero dzisiaj. Króliczka pomaszerowała do szkoły, Chomiś w poniedziałek wraca do przedszkola, a ja odgruzowałam swoje biurko, które przez ostatnie dwa miesiące służyło jako składowisko mniej lub bardziej potrzebnych rzeczy... Znalazłam na nim ulotki z wakacyjnych festiwali, gazetkę parafialną z początku lipca, a datę ostatnio... Continue Reading →

Advertisements

Prowansalska soupe au pistou

Lato nareszcie zawitało nad Atlantyk, a wraz z nim nasze menu znów nabiera śródziemnomorskiego klimatu. Jest lekko, prosto, a letnie warzywa wysuwają się na pierwsze miejsce. I tylko celtyckie pieśni, które zdają się brzmieć powiewem morskiej bryzy, nie dają mojej rodzinie zapomnieć, że jesteśmy wciąż na zielonej wyspie. https://www.youtube.com/watch?v=fUlTRVfxEbA Wreszcie mam upragnione wakacje, z dala... Continue Reading →

Zupa z pieczonych marchewek z grzankami

Kiedyś już wspominałam, że pod postacią zblendowanej zupy moje pociechy zjedzą każdą ilość warzyw, więc często sięgam po ten trick, by ich dieta była bogatsza w warzywa. Jakoś trzeba sobie radzić, żeby uzyskać wzorcowe 5 porcji warzyw (i ewentualnie owoców) na dobę. Choć zupy-krem nie są idealnym rozwiązaniem (gryzienie jest ważnym ćwiczeniem, ponieważ sprawia, że... Continue Reading →

Zupa ogórkowa z zielonym groszkiem i sałatą

Czy można zrobić zupę z sałaty? Hmm... Do wczoraj byłam przekonana, że sałata to warzywo wybitnie spożywane jedynie na surowo, cho już widziałam kanapki na ciepło, w których sałata została zapieczona razem z boczkiem, serem i pomidorem. Mimo wszystko nie przyszłoby mi do głowy ugotować ją w zupie. Do odważnych świat należy, więc postanowiłam wypróbować... Continue Reading →

Czosnkowa zupa krem z szafranem

Szafran najczęściej określa się najdroższą przyprawą świata, a mało mówi się o jego walorach smakowych, historii czy sposobach wykorzystania. Szafranu do kąpieli dodawała Kleopatra, do szafranu, obok miodu i cynamonu, porównuje Oblubieniec Oblubienicę w „Pieśni nad pieśniami”, a Rzymianie dosypywali go do wina. Po upadku Rzymu krokusy poszły w zapomnienie, ale już w późnym średniowieczu... Continue Reading →

Żurek z białą kiełbasą

Co roku na Wielkanoc gotuję dla spragnionych polskich smaków najbliższych żur po staropolsku z prawdziwkami. Różni się on przede wszystkim kolorem, gdyż grzyby nadają mu barwę intensywnie brązową. Także w smaku bardzo się wyróżniają, choć wbrew pozorom nie dominują. Gotuję go zazwyczaj na surowym boczku, a aromatu wędzonki udziela mu dobra kiełbasa. I co znamienne... Continue Reading →

Zimowa pomidorowa z kminkiem i soczewicą

Już późny wieczór, w kominie słychać huczenie wiatru, z kozy dochodzi wesołe trzaskanie drewna i strzelanie iskier, a z jadalni roznosi się zapach liści eukaliptusa z walentynkowego bukietu białych róż. Odpoczywam po pracowitym dniu, układając plany na kolejne (matki już tak mają...). Raczę się białym winem i zastanawiam się, co napisać na temat pomidorowej, która... Continue Reading →

Zupa grzybowa oraz jak przeżyć 12 dań wigilijnych

Gdy w grudniu włączam komputer, to z każdej strony atakują mnie gorączkowe dyskusje na temat świętej tradycji 12 dań wigilijnych. Tradycji, która tak po prawdzie nie jest żadną tradycją... Nasi przodkowie, w większości ubodzy tak, że aż ciężko nam sobie to wyobrazić, nie byli wstanie przygotować takiej ilości dań. Najbiedniejsi liczyli nie dania, a składniki,... Continue Reading →

Aromatyczna zupa z jagnięciny z ciecierzycą i zieloną soczewicą

Listopad zrobił nam się tak ciepły, że za oknem lata robactwa tyle, ile w letnie, słoneczne wieczory. Aż strach otworzyć okno, że to wszystko zapragnie wlecieć do domu i zostać z nami na dłużej. Po wielu bezchmurnych dniach, ten tydzień przywitał nas sztormową pogodą, silnym wiatrem i intensywnym deszczem. A temperatura zaskakuje mnie każdego dnia,... Continue Reading →

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: