Potrawka z kalafiora i soczewicy z kaszą frikeh

Należę do tych osób, które zły nastrój lubią zagryźć czymś słodkim, więc kiedy mąż i dzieci doprowadzają mnie do siwizny, dreptam po cichutku do koszyczka ze słodyczami, by dobrać się do jakiegoś cukierasa. Niestety nigdy nie pamiętam, by coś kupić i uzupełnić zapasy, dlatego zdarza się, że zastaję skrytkę opróżnioną do cna... Nie, nie zmienia... Continue Reading →

Advertisements

Dynie z nadzieniem jabłkowym

Co by tu jeszcze nafaszerować? Ostatnio były bakłażany i bataty, więc teraz kolej na dynie. Bardzo smaczne są nadziewane papryki, ale z moją nadwrażliwością na to pyszne warzywo, byłoby to dietetycznym samobójstwem. Zostańmy więc przy dyniach piżmowych. One też mają naturalne dołki, wprost wołające, by je nafaszerować. Moje napchałam jabłkiem przesmażonym razem z porem i... Continue Reading →

Dowcipny deser – kulinarny Prima Aprilis

Gdy widzisz coś, czego naprwdę pragniesz, a gdy z radością łapiesz to w swe ręcę, okazuje się, że to coś zupełnie innego niż sądziłeś... Nie, to nie jest satyra na małżeństwo... To przepis na dowcip na Prima Aprilis! Mojemu ukochanemu mężow zafundowałam schłodzone piwko, prosto z lodówki, w jego ulubionym kuflu, tylko że to wcale... Continue Reading →

Pieczone bataty z chrupiącą ciecierzycą i sosem czosnkowym

Kolejne postne danie, gdyż Króliczka nadal wytrwale trzyma się swojego postanowienia. Do konsumpcji warzyw dodatkowo zachęca ją fakt, że w tym roku jej klasa przejęła pieczę nad szkolnym ogródkiem. Wiem, że posadzili w nim już cukinię, czosnek i ziemniaki, a zajęcia odbywają się pod okiem pani ogrodnik, która specjalnie przyjeżdża do szkoły edukować młodych warzywników.... Continue Reading →

Risotto z dynią i kasztanami

Astronomiczna wiosna zbliża się wielkimi krokami. Mam wielką nadzieję, że wraz z nią przybędzie ta prawdziwa, ta rozkwiecona, zielona i pachnąca łąką! Mam nadzieję, że zapuka do mych drzwi niespodzianie i zajaśnieje mi, i strumień tej wiosny lekko popłynie... Nim to nastąpi, zima kurczowo trzyma się komina, nogą zamiata chmurzyska z nad Atlantyku, zimnym deszczem... Continue Reading →

Owsiany chleb Św. Brygidy

Gdy kończy się styczeń, najpopularniejszym tematem na blogu staje się post poświęcony Św. Brygidzie z Kildare, jednej z trójki patronów Irlandii. Obchody jej święta przypadają na pierwszy dzień irlandzkiej wiosny, czyli 1 lutego. Szczerze mówiąc, obecnie dzień św. Brygidy przechodzi właściwie bez echa. W niektórych regionach Irlandii są miejscowości, gdzie jej kult odżywa i propaguje... Continue Reading →

Wigilijna kapusta z grzybami

Karma wraca – ile razy w tygodniu zdarza Wam się przeczytać to zdanie? Mnie przynajmniej ze trzy razy na tydzień i to zawsze jako komentarz do historii raczej spod ciemnej gwiazdy. Dlatego dziś chcę opowiedzieć o dobrych uczynkach i bardzo miłych niespodziankach. Bo karma wraca! Życie to nieustanny test sprawdzający nasz charakter. Zazwyczaj przechodzę jak... Continue Reading →

Pluszowe choinki do stroiku adwentowego

…lub po prostu jako element świątecznych dekoracji. Nie jest może oryginalny pomysł, ale myślę, że bardzo uniwersalny i bardzo uroczy. Cała zabawa polega na zszyciu dwóch trójkątów z materiału z dłuższych stron wierzchem do środka, wywinięciu i wypachniu powstałego rożka wkładem do maskotek, zszyciem ostatniego boku i nadzianiem tak powstałej choinki na długą wykałaczkę, którą... Continue Reading →

Pierwszy śnieg w tym roku!

To miała być najzwyklejsza sobota, jak zwykle poprzecinana tylko atrakcjami naszego starszego dziecka, które prowadzi bujne życie towarzyskie, pełne fajerwerków i dobrej zabawy. Tymczasem od samego rana zaskoczenie goniło zaskoczenie... Zaczęło się przy śniadaniu, gdy po ugotowaniu kiełbaski okazały się trefnym towarem – tłuszcz w dziwnie ceglastym kolorze pływał na powierzchni wody, a same kiełbaski... Continue Reading →

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: