Wrapy z kurczakiem, boczkiem i Cezarem

Wczoraj usiadłam do komputera i nie napisałam ani słowa. Naszła mnie refleksja, że wokół wszyscy trwożą się przed koronawirusem, z Włoch dobiegają relacje o dramatycznej sytuacji w szpitalach, a ja tu będę pokazywać risotto, minestrone czy inne frykasy. A później zajrzałam na Facebook i pierwsze co mi wyskoczyło wśród setki postów, był krótki poradnik, czym... Continue Reading →

Serowe klopsiki z indyka w sosie pomidorowym

Mój 4-letni pasjonat wszelkich urządzeń elektrycznych i elektronicznych zainteresował się ostatnio Wordem. Przyglądał się, gdy pisałam przepis na świąteczną kaczkę z jabłkami, a najbardziej zaintrygowała go ikonka słownika znajdująca się na dolnym pasku. Koniecznie chciał wiedzieć, co pokazuje ta animacja i dlaczego wyświetla mi czerwony krzyżyk, gdy tylko przestaję uderzać w klawiaturę. Przy okazji tłumaczenia... Continue Reading →

Pieczona gęś z cydrowym sosem gravy

Francuzi niegdyś naśmiewali się z Anglików, że mają oni jeden sos, za to mnóstwo religii. Oczywiście stawiając siebie w opozycji, jako naród z tysiacem sosów i jedną religią. Owym jednym sosem wyspiarzy jest właśnie pieczeniowy sos gravy, który w gruncie rzeczy ma setki odmian. Podstawą gravy są przywarte resztki ze smażenia lub pieczenia potraw, które... Continue Reading →

Pieczone bataty z chrupiącą ciecierzycą i sosem czosnkowym

Kolejne postne danie, gdyż Króliczka nadal wytrwale trzyma się swojego postanowienia. Do konsumpcji warzyw dodatkowo zachęca ją fakt, że w tym roku jej klasa przejęła pieczę nad szkolnym ogródkiem. Wiem, że posadzili w nim już cukinię, czosnek i ziemniaki, a zajęcia odbywają się pod okiem pani ogrodnik, która specjalnie przyjeżdża do szkoły edukować młodych warzywników.... Continue Reading →

Quiche z imbirem i mięsem kraba z sosem chili

Owoce morza niegdyś stanowiły istotny element diety mieszkańców nadatlantyckich wiosek rybackich, a dziś są drogą przekąską, częściej jedzoną w restauracjach niż przygotowywaną w domach. W okresie świątecznym warto sięgnąć także po kraby, i to nie tylko dlatego, że wtedy chętniej rozstajemy sie z zawartością portfela. Po prostu niższa temepratura wody w grudniu sprawia, że są... Continue Reading →

Majonez tzatziki

Tzatziki, czyli grecką wersję mizerii, prawdopodobnie każdy zna, gdyż jest to chyba najczęściej podawana przystawka kuchni greckiej. Od razu przychodzą na myśl nadmorskie krajobrazy wysokich klifów, licznych zatoczek oraz piaszczystych plaż. A podniebienie przypomina jeszcze arcysłodkie wypieki z ciasta filo, oliwki kalamata, ryby, fetę oraz zapewne jagnięcinę... Tymczasem za kuchennym oknem szarości nieba oraz stosy... Continue Reading →

Indyjska mizeria, czyli raita ogórkowo-miętowa

Raita w kuchni indyjskiej spełnia dwa zadania. Przede wszystkim ma przynosić orzeźwienie w czasie upalnej pogody, dlatego często podaje się raitę jako samodzielne danie. My w Polsce mamy na tę okoliczność chłodniki, ale i nasza mizeria pomaga uporać z obiadem, gdy żar leje się z nieba. Drugim zadaniem raity jest łagodzenie ostrego smaku głównego dania.... Continue Reading →

Irlandzki sos miętowy do jagnięciny

Sos miętowy jest tak zielony, jak tylko Irlandia być potrafi. Kiedy zapytacie jakie danie kuchni irlandzkiej koniecznie musicie spróbować, usłyszycie, że Irish stew. Kiedy zapytacie, co Irlandczycy jedzą na Boże Narodzenie, powiedzą Wam, że pieczonego, nadziewanego indyka. Ale jeżeli zapytacie o obiad wielkanocny, dowiecie się, że musi to być jagnięcina z sosem miętowym. Tak jak... Continue Reading →

Sałatka z soczewicy z burakami i sosem na bazie tahini

Przymusowy urlop już za nami. Chociaż opady śniegu w mojej wsi były raczej marne, żeby nie powiedzieć znikome, to i tak mieliśmy obowiązkowe wakacje. Niespodziewane, nieplanowane i do tego z zaleceniem pozostania w domu. Gdyby chociaż śniegu było trochę, ale ta półcentymetrowa wartstwa zalegająca przy murku starczyła na dwa 20-centymetrowe bałwanki... Jedynym przerywnikiem było starcie... Continue Reading →

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: