Blind stew, czyli ślepy gulasz

blind stew 1… lub gulasz dla ślepca. W praktyce: gulasz bez mięsa lub jedynie z jego namiastką. Irlandzkie danie piątkowe. Postne, szybkie i proste w przygotowaniu. Sycące i smaczne. I do tego tanie.

Mój Mąż zawsze dokucza mi, że mam tendencję popadania ze skrajności w skrajność. Podobno nigdy nie znajduję się w środku czegoś, tylko zawsze gdzieś na wierzchołku… lub na dnie. Moje gotowanie według niego również przybiera skrajne formy. Albo gotuję w czterech rondlach jedną zupę, albo cały obiad w jednym garnku.

Czy zawsze obiad potrzebuje jednego rondla (na kartofle), jednej patelni (na karminadle) i jednej miski (na surówkę)? Czy zawsze zupę gotujemy, wrzucając wszystko do jednego gara? Cóż, lubię odbiegać od uświęconych zasad. Dziś w programie blind stew, jeden garnek i jedna patelnia.

blind stew 2blind stew 3BLIND STEW PATRICII MURPHY

  • 5 ziemniaków
  • 2 marchewki
  • pasternak
  • 2 cebule
  • kilka grubych plastrów bekonu (opcjonalnie)
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • 2 łyżki mąki
  • 600 ml wody
  • natka pietruszki

1. Ziemniaki, marchewki i pasternak obieramy i kroimy w kostkę. Wkładamy do rondla.

2. Jeśli decydujemy się opcję z bekonem, bekon kroimy w paseczki i smażymy na patelni, aż będzie chrupki. Szczypcami przekładamy bekon do rondla z warzywami, a wytopiony tłuszcz zostawaimy na patelni.

3. Cebulę obieramy z łupin i kroimy w plastry. Smażymy na patelni na wytopionym z bekonu tłuszczu (lub na oleju, jeśli gotujemy stew bez bekonu). Cebula powinna się skarmelizować, a nawet nieco przypalić, by uzyskać kolor i smak. Mąkę rozrabiamy dokładnie z wodą, wlewamy pomału na patelnię, mieszamy i zagotowujemy.

4. Cebulę wraz z sosem przelewamy do rondla z warzywami, dodajemy posiekaną natkę pietruszki, doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu, aż warzywa zmiękną.

12 thoughts on “Blind stew, czyli ślepy gulasz

  1. Kiedyś na taką jednodaniową potrawę słyszałam różne okreslenia. Pierwsze to “eintopf” czyli dosłownie “jeden garnek” po niemiecku, a inne to “ślepe ryby” (tego już nie wytłumaczę). Osobiście ostatnio stałam się zwolennikiem tego typu różnych mieszanek warzywnych lub warzywno-mięsnych.

    Like

  2. W Poznaniu i Wielkopolsce podobne danie funkcjonuje pod nazwą “ślepe ryby” (dokładniej jest to gęsta zupa ziemniaczana) i jest to wersja bez zasmażki. Jeśli zaś robimy z zasmażką, to wtedy już są “ślepe ryby z myrdyrdą/merdyrdą”. Tak czy inaczej, jedzonko zacne!🙂 Pozdrowienia z Poznania vel stolicy Pyrlandii🙂

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s