Sorbet grejpfrutowo-miętowy

sorbet grejpfrutowy 22

Grejpfrut jest moim ulubionym owocem. Kiedyś szalałam za kiwi, ale od dawna palmę pierwszeństwa dzierżą różowe grejpfruty. Uwielbiam ich cierpki, orzeźwiający smak, szczególnie, gdy słońce zaczyna przypiekać. Continue reading

Advertisements

Makaron nadziewany tuńczykiem i ricottą

makaron z ricotta 24

Dziś ważny dzień dla wszystkich mieszkańców Irlandii. Referendum w sprawie usunięcia tzw. 8 poprawki z konstutycji, która gwarantując życie nienarodzonych dzieci, sprawiła, że życie i dobro kobiet w ciąży zeszło na drugi plan. Żeby zrozumieć, dlaczego w ogóle taki zapis znalazł sie w kostyucji, trzeba pochylić się nad historią kraju… Continue reading

Satay warzywny z kokosem – obiad w 15 minut

satay warzywny 21

Książę Henryk się wreszcie ożenił z amerykańską aktorką, której na tę okazję wyszukano arystokratyczne korzenie wśród królów angielskich, a tym samym uczniono z niej daleką krewną swego męża. Poszukajcie dobrze w biografiach swoich przodków, a z pewnością odnajdziecie w sobie błękitną krew! Continue reading

Lemoniada z kiwi

lemoniada z kiwi 22

Leniwe popołudnie. Książka, leżak i lemoniada. Rozkoszne sam na sam – cytując Kasię Nosowską. Cisza i ja, gdy dzieci znikają za drzwiami z mężem. Każdy ma potrzebę czasu tylko dla siebie. Wyciszenia, oderwania od codziennych spraw, zostania na chwilę sam na sam ze sobą. To nie egoizm, to ratunek dla własnego zdrowia… Continue reading

Minitarty z ricottą i szparagami

tarta ze szparagami 11

Zielono mi! Wszystko już wokół zieleni się jak szalone, trawa rośnie bujnie i gęsto, gawrony kraczą jak szalone ukryte w konarach drzew, ważki przelatują mi koło nosa (lepsze one niż osa), słońce przygrzewa i nawet wiatr chwilowo się gdzieś schował. Do tego upragniony piątek! Continue reading

Lemoniada rabarbarowo-truskawkowa

lemoniada rabarbarowa 22

Lody i lemoniada – to moi letni ulubieńcy. Gdybym miała czekać na lato w Irlandii, żeby się nimi delektować, prawdopodobnie raczyłabym się nimi raz na 10 lat. Cóż, taki kraj, taka aura… Continue reading

Niedzielny kurczak nadziewany

kurczak nadziewany 27

Chyba wszystkim kurczaki spowszedniały. Zjadamy ich tyle w najróżniejszych kombinacjach, że ich mięso przestaliśmy postrzegać jako godne niedzielnego obiadu. W moim rodzinnym domu mama gości witała śląską roladą i domowymi kluskami – śląskimi oczywiście. Za to kurczak – pieczony na elektrycznym rożnie – serwowała moja babcia. Uwielbiałam patrzeć na obracającą się w nim tuszkę, która stopniowo brązowiała i zaczynał z niej kapać tłuszcz na tackę umieszczoną poniżej. Do dziś pamiętam, jak rożen z wolna obracał kurczaka piersiami do góry, by zaraz miały one z pewnym impetem spaść w dół… Continue reading