Szybki dżem żurawinowy

dzem 23

Koniec listopada i grudzień to irlandzki sezon na żurawinę. Właściwie tylko teraz jest dostępna świeża, więc nie wybrzydzam, tylko korzystam. W lodówce spokojnie można świeże owoce przechowywać przez miesiąc, a zamrożone nawet rok. Jest nie tylko pyszna – jeśli lubicie kwaśne owoce oczywiście – ale również zdrowa. Do tego jej czerwony kolor wyjątkowo komponuje się ze świątecznymi dekoracjami. Słowem jest to idealny owoc o tej porze roku.

Tegoroczną pierwszą porcję przerobiłam na prosty, szybki dżem z dodatkiem soku z pomarańczy. Większość zużyłam od razu do… Do czego napiszę następnym razem, ale wpierw zamierzam zjeść to, co zostało. Świeża bułka z twarożkiem i moim dżemem umili mi jutro poranek. O ile nie wyjem go wcześniej ze słoika…

dzem 24

Za oknem zima. Podobno mamy opady śniegu niemalże uniemożliwiające poruszanie się po drogach. Niestety w mojej wsi ani płatek nie spadł. Wciąż tylko lodowate, przelotne deszcze na zmianę z gradem. Do tego zbyt krótkie dni – mniej niż 8 godzin naturalnego światła! – naprawdę przygnębiają… Jestem jak kura – lubię zacząć dzień, gdy słońce wstaje i klapnąć na kanapę, gdy zaczyna się robić ciemno. Brakuje mi słońca, brakuje mi śniegu, brakuje mi mroźnej zimy. Wypiarskiej zimy nie lubię i nie polubię. Na szczęście mam termofor, ciepłe skarpety i jeszcze trochę dżemu z żurawiny na jutro.

dzem 22

SZYBKI DŻEM ŻURAWINOWY

  • 340 g żurawiny
  • 225 g drobnego cukru
  • 160 ml soku z pomarańczy

Żurawinę wkładamy do rondla, zasypujemy cukrem i wlewamy świeżo wyciśnięty, przecedzony przez sitko sok z pomarańczy. Rondel ustawiamy na średnim ogniu i gotujemy żurawinę, aż zacznie nabierać konsystencji dżemu (ok. 10 min), mieszając regularnie.

Dżem przekładamy do wyparzonego słoika (lub dwóch mniejszych), zakręcamy i przechowujemy w lodówce.

dzem 21

Advertisements

5 thoughts on “Szybki dżem żurawinowy

  1. Pingback: Świąteczne tiramisu żurawinowo-pomarańczowe | U stóp Benbulbena

    • Wiem, Marysiu. Zmagałam się kiedyś z nawracającymi dolegliwościami, na szczęście od kilku dobrych lat nie mam problemów. Teraz żurawina już tylko dla przyjemności, a że zdrowa, to tym lepiej. Przypomniałaś mi, że mam jej jeszcze sporo w zamrażarce!
      Ukłony, Dag.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.