Jabłkowy Eton Mess

apple-mess-005

Przetwórnia jabłek, a nie kuchnia. Z nieznanych powodów – no dobra, znanych, ale nie ma się czym chwalić… – zalegają nam jabłka. Pojawiają się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, żeby następnie machać swoimi ogonkami z prośbą o zjedzenie. Po pewnym czasie to już jest jak w wierszyku, gdzie Powiada robaczek: I dziadek, i babka, /I ojciec, i matka jadali wciąż jabłka, /A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta!

Kiedy już nikt, ale to absolutnie nikt nie chce zjeść ani jednego więcej rumianego jabłuszka, wtedy odsyłane są do kuchni. I tak jak dla robaczka podróż po befsztyczek, tak i dla domowników niechęć do surowych jabłek kończy się posiłkiem z przetworzonym jabłkiem: Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami, /Duszone są jabłka, pieczone są jabłka /I z jabłek szarlotka, i kompot, i babka!

Jak nie placki z jabłkami, to pieczeń z jabłkami, jak nie ciasto z jabłkami, to chutney jabłkowy, jak nie chipsy z jabłek, to jabłkowy Eton mess… Ten ostatni ma na wierzchu jabłkowy chipsik z wyciętym serduszkiem, w końcu wczoraj były walentynki…

apple-mess-006

JABŁKOWY ETON MESS

  • 5-6 jabłek
  • 250 ml świeżej śmietany (lub kremówki)
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 8 łyżek syropu klonowego
  • 10 ciasteczek imbirowych (ginger nuts)

Dekoracja (opcjonalnie):

Piekarnik nagrzewamy do 160°C (z termoobiegiem), małą blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Z 4 jabłek wycinamy z samego środka duże plastry (najładniej wyglądają z ogonkiem). Z każdego plastra małą foremką w kształcie serduszka wycinamy środek z gniazdem nasiennym. Plasterki układamy na blaszce, wstawiamy do piekarnika i pieczemy 20 minut.

Deser:

Wszystkie jabłka (łącznie z tymi, z których wycięliśmy po plastrze) obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę. Wkładamy do rondla, zasypujemy cukrem i cynamonem, mieszamy i gotujemy na małym ogniu, aż zmiękną. Odstawiamy, by nieco ostygły.

Ciasteczka wkładamy do woreczka i przy pomocy wałka kruszymy je. Śmietanę ubijamy na sztywno. W wysokich szklankach (pucharkach lub innych dekoracyjnych naczyniach) układamy warstwami jabłka, zalewając  je syropem klonowym, zasypując ciastkami i przykrywając czapą bitej śmietany. Układamy tak, by każdą porcję wieńczyła bita śmietana, na której umieszczamy upieczony plasterek jabłka.

apple-mess-004

(wg Woman’s Way Cookbook, Autumn 2015 – z moimi zmianami)

Walentynki 2017 - Czym To się je?

Advertisements

6 thoughts on “Jabłkowy Eton Mess

  1. O Jezu! Dagmaro, to wygląda obłędnie! Nie możesz zacząć przyrządzać jakichś flaczków lub haggisa? 😉 Ale nie, jak na złość, a to tiramisu, a to znowu jabłkowy Eton Mess… 😉 Przyznaj się, kto Ci powiedział, że w ramach noworocznego postanowienia nie jem słodyczy i generalnie cukru? To był Połówek? [zdrajca!] To z nim się założyłaś, że uda Ci się mnie skusić?

    Nie jestem jakąś wielką fanką owoców, wolę warzywa i to je jem niemal codziennie, ale jabłka akurat lubię. W Polsce miałam swoje ulubione, zajadałam się nimi na studiach, ale zapomniałam, jak się nazywały, wszak to było tak dawno temu. Tutaj z kolei lubiłam się zaopatrywać w jabłka Braeburn. Chyba najbardziej podchodziły moim kubkom smakowym. Choć nie powiem, nie pogardziłam też Granny Smith, Pink Lady czy jabłkami Gala…

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s