Tarta jabłkowa z mincemeat

tarta-mincemeat-009

Mincemeat, czyli korzenno-alkoholowe nadzienie bakaliowe do babeczek zwanych mince pies, to mój ulubiony wyspiarski przysmak świąteczny. W Irlandii po prostu kupujemy gotowe, ale jeżeli ktoś ma czas i fantazję przygotowuje nadzienie we własnej kuchni. Mnie jeszcze bardzo brakuje czasu, bo fantazji mam aż nadto, więc preferuję kupne, ale na pewno w przyszłości wypróbuję kilka przepisów, by którymś się w końcu pochwalić na blogu.

Z powodu braku czasu zamiast kilkudziesięciu babeczek, jedna prosta tarta, ale za to z karmelizowanymi jabłkami na wierzchu. O ile samo nadzienie kupuję, o tyle nie zdecydowałabym się na kupno gotowych babeczek, których skład przyprawia o ból głowy. Mam żelazną zasadę, że nie oszczędzam na jedzeniu (i na zdrowiu), ale nie znaczy to, że bezmyślnie kupuję to, co najdroższe w sklepie.

Nie gonię za egzotyką, tylko unikam produktów podłej jakości, oszukanych, pseudoluksusowych. Kupowanie takich rzeczy, to nie jest oszczędzanie – będą wyglądać nieapetycznie, będą niesmaczne, nie udadzą nam się przez nie potrawy (w szczególności wypieki) i w rezultacie wyrzucimy takie jedzenie. Po co w ogóle wydawać pieniądze na coś, czego potem nie będziemy w stanie zjeść? Lepiej wydać nieco więcej (choć nadal w granicach rozsądku) i skonsumować do ostatniego kawałka, do ostatniego okruszka.

Mincemeat również warto kupić dobrej jakości, by cieszyć się aromatycznym nadzieniem bakaliowym, a nie płakać nad ulepkiem cukrowym z zabłąkaną garstką rodzynek. Do tego potrzebne jeszcze prawdziwe masło oraz dobra gatunkowo mąka, żeby  po 45 minutach wyjąć z pieca przepyszną tartę. Najlepsza póki ciepła, z kulką lodów i czapą bitej śmietany.

tarta-mincemeat-007

TARTA JABŁKOWA Z MINCEMEAT

  • 400 g słodkich jabłek
  • 250 g mincemeat
  • 175 g mąki samorosnącej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 50 g masła
  • 1 jajko
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 100 ml mleka
  • oraz dodatkowo 2-3 łyżki roztopionego masła i kilka łyżek brązowego cukru

Piekarnik nagrzewamy do 180°C (z termoobiegiem). Okrągłą formę (23-24 cm średnicy) natłuszczamy odrobiną masła.

Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia do dużej miski. Wsypujemy cukier, dodajemy skórkę z pomarańczy, jajko, pokrojone w kostkę masło i wyrabiamy palcami. Wlewamy mleko i wyrabiamy, aż składniki się połączą.

Ciasto wykładamy do formy, na wierzchu rozsmarowujemy cienką warstwę mincemeat. Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w cienkie plasterki. Układamy je na wierzchu ciasta. Smarujemy roztopionym masłem i posypujemy brązowym cukrem.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku ok. 30 minut. Podajemy z bitą śmietaną lub na ciepło z gałką lodów waniliowych.

tarta-mincemeat-008
(przepis z drobnymi zmianami wg „Easy Food” Christmas Annual 2015)
Advertisements

11 thoughts on “Tarta jabłkowa z mincemeat

    • Stewia ma zupełnie inne właściwości niż cukier, dlatego raczej nie poleca się jej do ciast, bo chociaż jest odporna na wysoką temperaturę, to np. nie jest pożywką dla drożdży. Generalnie bardzo ciężko upiec ciasto ze stewią i wymaga dużych modyfikacji przepisu. Niekoniecznie zdrowych – np. dodawanie dużych ilości środków spulchniających czy przemycanie cukru (tak, cukru!) w postaci marcepanu. Choć są osoby, które twierdzą, że nadaje się fantastycznie – poszukaj na blogach dla cukrzyków lub dla odchudzających się.
      Osobiście nie wierzę, że istnieją zdrowe (i przy tym smaczne) ciasta 😀

      Liked by 1 person

    • Mąki w Lidlu akurat nigdy nie kupowałam, więc nie wiem, jaka jest. I się nie dowiem, bo te mąki, których używam, zadowalają mnie zupełnie. Szczerze mówiąc, nie eksperymentuję z ilością proszku do pieczenia w przepisach. Ilość cukru, przypraw czy innych dodatków zmieniam często, ale z ilością proszku do pieczenia, kamienia winnego czy sody oczyszczonej nie kombinuję. Nie piekę aż tak dużo ciast, by się na tym znać jak cukiernik, więc jak w przepisie jest ta samorosnąca, to takiej używam, a staram się korzystać ze sprawdzonych przepisów. W Irlandii mąka self-raising jest tak samo popularna jak zwykła, to nie jest jakiś wymyślny, niezwykły produkt.

      Like

  1. Pingback: Jabłkowy Eton Mess | U stóp Benbulbena

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s