Tarta dyniowa

tarta-dyniowa-003

Tarta jak jesień. Dosłownie!

Dynia to jesienna królowa, która jakimś cudem odeszła w zapomnienie na polskich stołach, ale na całe szczęście od kilku lat toruje sobie powrotną drogę. Wybór odmian dostępnych na polskich targach wzbudza we mnie  zazdrość, bo w Irlandii właściwie mamy tylko zwykłą dynię i dynię piżmową.

Nie tylko dynia czyni tę tartę kulinarnym odbiciem jesieni. Jest ona bardzo aromatyczna, komponuje się perfekcyjnie z zapachem jesieni – dymem palonych liści (choć palenia liści nie popieram), wilgocią ściółki, wiatrem przynoszącym smak gór. Gdy smętny powiew butwiejących liści przesącza się do domu, odganiamy go zapachami jabłek, śliwek, cynamonu, dyni, kminku lub cząbru…

Jesień ugina się od barw przymglonych, zrudziałych, nieoczywistych, by po deszczu zapłonąć ognistą czerwienią, nim zrzuci z siebie wszelkie kolory i przygotuje świat na zimę. Te wszystkie odcienie brązów, żółcie, oranże, nabłyszczone porannym deszczem, zrywane porywami wiatru, szeleszczące pod stopami, te wszystkie barwy zachwycają, zapierają dech w piersiach, ale przynoszą również melancholijny nastrój.

Wszechobecna jest jesienna wilgoć, zakradająca się ukradkiem do domu, ciągnąca od podłogi, szparą pod drzwiami, kominem… Mieniąca się brązami tarta ma równie wilgotne nadzienie, wkomponowujące się w otoczenie. Dla mnie jest wymarzonym deserem jesiennym – smakuje, gdy w grubych skarpetach wyciągam stopy w stronę ciepła bijącego od kominka i gdy otulona wełnianym ponczo wystawiam twarz do ostatnich promieni słońca, zapatrzona w mgłę unoszącą się nad doliną.

tarta-02

tarta-dyniowa-001

TARTA DYNIOWA

Spód:

  • 200 g mąki
  • 130 g masła (schłodzonego)
  • 2 ½ łyżki drobnego cukru
  • 5 łyżek zimnej wody

Nadzienie:

  • dynia piżmowa (ok. 1 kg)
  • 2 duże jajka
  • 220 g jasnego cukru muscovado
  • 100 ml świeżej śmietany
  • ½ łyżeczki mielonego imbiru
  • ½ łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka cynamonu

Dynię obieramy, usuwamy pestki i kroimy w kostkę. Gotujemy we wrzątku do miękkości. Odcedzamy, rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków i przecieramy przez sito. Przetartą dynię odstawiamy do ostygnięcia.

Mąkę przesiewamy do dużej miski, dodajemy pokrojone w kostkę masło. Wyrabiamy palcami, aż powstaną drobne okruchy. Wsypujemy cukier, mieszamy. Wlewamy wodę, siekamy z mąką. Przekładamy na stolnicę i szybko zagniatamy, następnie formujemy z ciasta krążek, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na 20 minut.

Wyjmujemy ciasto, zdejmujemy folię, układamy między dwoma arkuszami papieru do pieczenia, rozwałkowujemy. Przekładamy do formy lub tortownicy o średnicy 24 cm, formując dość wysoki brzeg. Przykrywamy folią i wstawiamy ponownie do lodówki na 20 minut. Piekarnik nagrzewamy do 160°C (z termoobiegiem).

Z ciasta zdejmujemy folię, przykrywamy je papierem do pieczenia, na który wysypujemy suchy groch lub ceramiczne obciążniki. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i podpiekamy przez 10 minut. Usuwamy papier z grochem i wstawiamy ciasto na kolejne 10 minut. Upieczony spód odstawiamy do wystudzenia.

Jajka roztrzepujemy razem z cukrem w dużej misce. Dodajemy dynię, śmietanę i przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy. Wylewamy na ostudzony spód, wstawiamy do piekarnika i pieczemy 1 h. Upieczoną tartę odstawiamy do zupełnego wystygnięcia.

tarta-dyniowa-002

 

11 thoughts on “Tarta dyniowa

  1. Wygląda niezwykle apetycznie.W Hiszpanii dynia jest jedynie symbolem Halloween ,można ją kupić tylko z wydrążonymi oczami i otworem na świeczkę i koniec.Są małe ,zafoliowane paczuszki z dynią ,ale w całości nie spotkałam – bardzo dziwny kraj.

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s