Co pijał Herkules Poirot? Tisane!

tisane 9

Z innej beczki… Po ostatnim wpisie zadzwoniła do mnie zaniepokojona Mama, więc dziś nie będzie relacji na temat postępów mojej kochanej rodziny w doprowadzaniu mnie do rozpaczy. O tym chyba napiszę książkę w typie poradnika. Zatytułuję ją „Jak skutecznie doprowadzić matkę do obłędu” albo wymyślę coś lepszego… Będę miała na to mnóstwo czasu, gdy już wszystkich poduszę i zamkną mnie na długie lata w wariatkowie…

Ale miało być z innej beczki… Natknęłam się niedawno na artykuł, którego bohaterem był David Suchet. Aktor, który zasłynął jako najlepszy odtwórca postaci Herkulesa Poirota. Powieściami Agathy Christie zaczytywałam się pod koniec szkoły podstawowej, uparcie negując istnienie „Syzyfowych prac” i „Kamieni na szaniec”. Przeczytałam niemal wszystkie – bardziej z uwagi na opisany w nich świat niż ze względu na zagadki kryminalne. Jajogłowego Belga uwielbiałam za pedantyzm, zamiłowanie do symetrii i małe dziwactwa.

tisane poirot

Poirot był również wybredny przy stole, raczej rozczarowany ciężką kuchnią wyspiarzy. Choć można go było zastać zajadającego ze smakiem pudding bożonarodzeniowy czy cynaderki. Zazwyczaj pijał gęstą, prawdziwą czekoladę, creme de cassis (likier porzeczkowy), a na regenerację szarych komórek pomagała mu tisane.

Tisane to francuska nazwa herbatki ziołowej. Ta, którą raczył się słynny detektyw, była koloru jasno bursztynowego i – według słów Hastingsa – smakowała jak trawa. Tisane pija się jako smaczny napój lub napój zdrowotny (jedno drugiego nie wyklucza), Poirot traktował jej spożycie jako ukojenie po długim dniu intensywnego wysiłku umysłowego.

tisane 6

Dostępne w Irlandii mieszanki ziołowe niespecjalnie trafiają w moje upodobania, a zwykłe ziółka z Herbapolu są zbyt intensywne, by pić je przez cały dzień, zrobiłam więc sobie prostą tisane z tymiankiem, imbirem i jagodami. Króliczka nie była zachwycona, bo tymianek za bardzo kojarzy się jej z syropem na kaszel. Mnie właśnie ten apteczny posmak zachwycił, taki orzeźwiający i odświeżający. Pomaga nie zwariować, gdy jeden potwór tupie nogą, a drugi ciągnie mnie za włosy…

tisane 7

TYMIANKOWA TISANE Z JAGODAMI I IMBIREM

  • 32 jagody (lub borówki amerykańskie)
  • 8 krótkich gałązek tymianku
  • 8 plasterków imbiru
  • miód do smaku
  • woda

Jagody, imbir i tymianek wkładamy do miski i zalewamy 500 ml wrzącej wody. Przykrywamy i zostawiamy do naparzenia (ok. 10 minut). Przelewamy do właściwego naczynia (dzbanka, słoika z kranikiem), uzupełniamy 1 ½ l chłodnej wody. Słodzimy miodem, mieszamy. (Herbatkę można wypić też ciepłą, wtedy esencję wlewamy bezpośrednio do filiżanek i uzupełniamy gorącą wodą).

tisane 8
(Inspiracja: „Irish Country Magazine” June/July 2014)

4 thoughts on “Co pijał Herkules Poirot? Tisane!

    • Czytałam kiedyś biografię Herkulesa Poirota. Autorka (Ann Hart) zadała sobie sporo trudu, by poskładać strzępki informacji z tylu książek i opowiadań w jedną całość. I ciekawie to opisać. O ile dobrze pamiętam, to o pannie Marple też napisała książkę.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s