Sałatka “Wszystko, co kocham”, czyli o walentynkach

salad 6

Walentynki, walentynki… Chyba najbardziej irytujące ze wszystkich specjalnych dni w roku. Do obrzydzenia komercyjne, do obrzydzenia serduszkowe, do obrzydzenia oklepane… Byłoby to naprawdę fajne „święto”, gdyby nie zostało sprowadzone do czerwonego serduszka naklejonego na wszystkie możliwe produkty, łącznie z papierem toaletowym.

Nie potępiam samej idei, bo ma swoje dobre strony. Pomaga tym nieśmiałym i niepewnym, ułatwia wyrażenie zainteresowania drugą stroną, a tym w związkach przypomina, że tylko im się wydaje, że dobiegli do mety. Ale czy musi być aż tak kiczowate? Te wszystkie pluszowe misiaczki z serduszkiem, czekoladki z serduszkiem, róże zawinięte w serduszkową folię i okolicznościowe promocje oznaczone serduszkiem!

Czerwone serduszko zostawiam Wielkiej Orkiestrze, a walentynek w tym roku nie będzie. Mój Mąż ma urodziny w okolicach walentynek, a z roku na rok im bliżej mu do przełomowej 40stki, tym jest bardziej drażliwy. Czy wszyscy mężczyźni obawiają się wieku męskiego jak upiora na cmentarzu, czy tylko mojego opętało? W każdym razie nie mam ochoty na walentynki w towarzystwie jego demonów, więcej zamierzam je świętować solo, a właściwie w towarzystwie moich dzieci.

Zamiast stawać na rzęsach, by przygotować romantyczną kolację (w towarzystwie dzieci i tak nie byłaby romantyczna), zrobię sobie sałatkę ze wszystkim, co lubię najbardziej. Na przykład taką, jak prezentowana poniżej. A kolacja? W sklepie mają serduszkową promocję na tackową kolację: danie główne, dwa dodatki, deser i butelka wina za €15. Byłoby to wielce ekonomiczne rozwiązanie, ale spodziewam się, że Mój Mąż uprze się na steki. Co prawda z winem i deserem będzie to znacznie droższa kolacja, ale w końcu nie celebrujemy walentynkowych promocji…

salad 5

SAŁATKA „WSZYSTKO, CO KOCHAM”

dojrzały ser camembert, pestki granatu, gruszka, jamon serrano, roszpunka, orzechy włoskie, oliwa

Ser kroimy w cząstki, gruszkę i sałatę myjemy, gruszkę obieramy i kroimy w plasterki. Szynkę zwijamy w ruloniki, orzechy siekamy. Składniki aranżujemy na talerzu i skrapiamy oliwą.

salad 4

4 thoughts on “Sałatka “Wszystko, co kocham”, czyli o walentynkach

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s