Muffiny “Jesteśmy Pączkami!”

muffiny 008

Tłusty Czwartek musi być kaloryczny. I bardzo słodki. Szczególnie, że sezon chorobowy w pełni. Króliczka pomaszerowała dziś do szkoły po tygodniowym wylegiwaniu się w łóżku, zmotywowana do boju musicalem „Pirates of the Curry Bean”, w którym zagra małego pirata. Miała zostać syreną, lecz gdy przed dziewczynkami stanęła szansa przeniesienia się do drużyny piratów, pierwsza się zgłosiła. Dziewczynka żądna przygód!

Tłusty Czwartek musi być bardzo słodki, bo w tym roku okazał się dla nas dość pechowy. Dziwnym trafem oboje staliśmy się ofiarami tajemniczej zmowy kluczy. Mnie po raz kolejny pękł klucz do drzwi wejściowych, choć tym razem odgiął się w przeciwną stronę. Będę musiała poprosić ślusarza o jakiś wyjątkowo trwały stop. Może klucz z tytanu? Mój Mąż Najdroższy z wyżyn swego dowcipu naigrywał się, że nie wiedział, że można osiągnąć taką tężyznę fizyczną dzięki jedzeniu ciasteczek… Ha, ha… Chciał sobie poprawić humor, bo „klucz” do samochodu odmówił mu posłuszeństwa na dobre i to 150 km od domu. Spędził więc 3 upojne godziny podróżując autobusem, ale nie było tak źle, bo telefon rozładował mu się dopiero po pokonaniu 140 km.

Tłusty Czwartek musi być słodki, ale niekoniecznie aż tak tłusty. Smażone w głębokim tłuszczu faworki potrafią wywołać przykre dolegliwości, podobnie jak nadmiar frytek. Mój delikatny żołądek chętniej spotka się z pączkiem niż z faworkiem, ale pączki są dość pracochłonne. W każdym razie z małym dzieckiem przechodzącym fazę „Mamo, nie odchodź” smażenie pączków jest nieco kłopotliwe. Upiekłam więc ekspresowe muffiny, które chciałyby być pączkami. Tym sposobem pożenione zostały wyspiarskie smaki z polską tradycją tłustoczwartkową. Cztery muffiny wystarczyły, żeby dzień zaliczyć do udanych. Przy trzecim myślami już byłam przy nowym samochodzie…

muffiny 0091

MUFFINY „JESTEŚMY PĄCZKAMI!”

  • 280 g mąki
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 115 g miałkiego cukru
  • 85 g masła
  • 2 jajka
  • 200 ml mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • dżem truskawkowy

Oraz:

  • odrobina oleju do nasmarowania formy
  • masło i miałki cukier do dekoracji

Masło roztapiamy i schładzamy. Formkę na muffiny z 12 dołkami smarujemy olejem. Piekarnik nagrzewamy do 200°C (180°C z termoobiegiem).

Mąkę przesiewamy razem z solą i proszkiem do pieczenia do dużej miski, dodajemy cukier, mieszamy.

Jajka wbijamy do dzbanka, rozbełtujemy. Wlewamy mleko, ekstrakt z wanilii i masło, mieszamy.

Wlewamy płynne składniki do miski z mąką, mieszamy tylko do momentu, aż wszystkie składniki się połaczą. Połową ciasta napełniamy foremkę, na środek każdej babeczki dajemy łyżeczkę dżemu, uzupełniamy pozostałym ciastem. Pieczemy w nagrzanym piekarniku ok. 20 minut.

Po wyjęciu odstawiamy na 5 minut do przestygnięcia. Muffinki wyjmujmy z dołków, pomagając sobie nożem. Po wystudzeniu czubek każdej babeczki moczymy w roztopionym i przestudzonym maśle i od razu obtaczamy w rozsypanym w płaskim naczyniu cukrze.

muffiny 007

(przepis wg 1001 Cupcakes, Cookies & other tempting treats)

7 thoughts on “Muffiny “Jesteśmy Pączkami!”

  1. Pingback: Tydzień Blogowy #37 – Wielki Buk

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s