Bajgiel z salami i kozim serem oraz 150. urodziny Yeatsa

bułka 2Rok 2015 jest w Irlandii rokiem Yeatsa, gdyż właśnie mija 150 lat od narodzin noblisty. Tak dokładnie to minęło wczoraj… Dlatego O’Connell Street w Sligo została zamknięta dla ruchu samochodowego, a wypełniła ją uliczna fiesta…

Nas do Sligo zagnała pilna potrzeba ostatnich sprawunków przed wylotem Mojego Męża na kilka dni do Polski. Wiedziałam, że odbywa się akurat Sligo Food Festival, który z roku na roku coraz biedniej się prezentuje, ale muszę przyznać, że urodziny Yeatsa wypadły mi z głowy zupełnie. Być może dlatego, że Yeatsowa impreza, której gospodarzem jest nasze stowarzyszenie, przypada dopiero pod koniec sierpnia, a chwilowo wszyscy w grupie ekscytują się pewnym top secret zagadnieniem. Konspiracja dotarła na takie szczyty, że spotkania organizowane są w naszej siedzibie, a nie w pubie naprzeciwko. Wierzcie mi, to zupełnie nie po irlandzku…

005002Jak to mówią, głupi ma szczęście, toteż przypadkiem trafiliśmy na obchody 150. urodzin noblisty. Spotkaliśmy mnóstwo znajomych – tych, którzy wiedzieli, dlaczego tam są, oraz tych, którzy przyszli, bo zwabiła ich muzyka. Żałowałam, że nie mam aparatu, a Mój Mąż żałował, że wpakowaliśmy się w sam środek fiesty. Robił ostentacyjne miny, zrzędził pod nosem i przewracał oczami, ale widząc zainteresowanie Króliczki całym zamieszaniem, dał spokój i poszedł sobie… do biura.

007004003006Po obu stronach ulicy ustawili się rękodzielnicy prezentujący tradycyjne rzemiosło, czyli wyplatanie słomianych i wiklinowych koszy, skręcanie sznurów, robienie ozdób z sitowia, produkcję miodu, obróbkę drewna, kowalstwo itp. Tradycją jest przebieranie się 13 czerwca w stroje z epoki, toteż w tłumie można było dostrzeć panie w długich, gorsetowych sukniach, koronkowach rękawiczkach, w kapeluszach i z parasolkami w dłoniach. Nawet sprzedawca wodorostów miał na głowie perukę à la Yeats oraz charakterystyczne okulary.

008001009Środkiem O’Connell Street przechadzała się kukła przedstawiająca poetę w otoczeniu ulicznych kuglarzy. Gdy wracaliśmy tą samą trasą na parking, zaczynały się występy na scenie, zaś z relacji internetowych wiem, że punktem kulminacyjnym był wjazd gigantycznego tortu.

W miejscach bardziej lub mniej związanych z kulturą odbywały się różne prezentacje, publiczne recytowanie poezji Yeatsa, wystawy, koncerty. Dzisiaj nawet nasz ksiądz celebrował mszę pod znakiem jego poezji. Nie tylko kazanie nawiązywało do życia poety, ale każda intencja modlitwy wiernych została opatrzona stosownym cytatem z jego twórczości. Na koniec zaś Father Christy uraczył zebranych swoim ulubionym wierszem Yeatsa. Oczywiście o księdzu – jak sam zaznaczył…

Człowiek poezją się nie wyżywi… Miejski lunch – bajgiel na ciepło. Jak z sandwich baru, których pełno jest w każdym irlandzkim mieście…

bułka 1BAJGIEL Z SALAMI I KOZIEM SEREM

  • pełnoziarnisty bajgiel
  • musztarda
  • 3-4 plasterki salami
  • garść pokruszonego koziego sera
  • kilka liści rukoli

Bułkę rozkrawamy na pół, każdą połówkę smarujemy musztardą, przykrywamy salami, posypujemy kozim serem, wstawiamy do piekarnika ustawionego na funkcję grilla na 2-3 minuty. Przed podaniem kładziemy na wierzch rukolę.

5 thoughts on “Bajgiel z salami i kozim serem oraz 150. urodziny Yeatsa

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s