Pasztet z ciecierzycy z pieczonym czosnkiem i orzechami włoskimi

pasztet wege 2

W ostatnim numerze „Maszketów” dział wegetariański został w całości wypełniony przez pasztety. Znalazła się tam również moja propozycja na smarowidło do chleba z ciecierzycy z dodatkiem orzechów włoskich i pieczonego czosnku.

Specjalnie zostawiłam sobie publikację tego przepisu na czas rozpoczęcia wielkiego postu, bo chociaż nie jestem wielką miłośniczką mięsa, nie wyobrażam sobie siebie jako wegetarianki. Okres postu jest jednak dobrą okazją, by zmienić nieco nawyki żywieniowe i wypróbować ciekawe przepisy na dania bezmięsne. Tymczasem dzisiejsze kazanie naszego liberalnego księdza (prawie feministy!) pozbawiło mnie zupełnie religijnej motywacji. Pozostaje mi motywować się nadchodzącą wiosną, która już wkrótce wypełni skrzynki targowe pysznymi nowalijkami.

Nasz drogi ksiądz, wielki entuzjasta przyjemności życia, rozważał dzisiaj, czy rezygnacja z deseru jako forma postu ma sens. W jego opinii nie ma, bo cóż za korzyść mają inni, że ktoś nie zje deseru. Zatem pościć należy sercem, czyli pracować nad sobą, by stawać się lepszym człowiekiem. Sami przyznacie, że z pełnym żołądkiem łatwiej być dobrym i przyjaznym dla otoczenia. Moja Mama zawsze powtarza, że głodny mężczyzna to zły mężczyzna. Mój Mąż z pewnością jest mniej gderliwy po obiedzie!

Prezentowana dzisiaj pasta jest raczej luksusowym towarem, jeśli wziąć pod uwagę ceny orzechów w Irlandii. Wszystkim, którzy chcieliby spróbować postnego pasztetu, lecz mają wątpliwości, czy będą z tego eksperymentu zadowoleni, proponuję zrobić połowę porcji. Mnie najbardziej smakował na razowym chlebie z ogórkami konserwowymi, a Mój Mąż kombinował, jakby niepostrzeżenie wzbogacić zawartość miski wysmażonym na chrupko boczkiem.

pasztet wege 1

PASZTET Z CIECIERZYCY Z PIECZONYM CZOSNKIEM I ORZECHAMI WŁOSKIMI

  • 110 g suchej ciecierzycy
  • główka czosnku
  • 120 g orzechów włoskich
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 4 łyżki oliwy extra virgin
  • sól
  • pieprz

Ciecierzycę wkładamy do sporego naczynia, zalewamy dużą ilością wody i odstawiamy na noc. Następnego dnia dokładnie płuczemy i odsączamy. Przekładamy do garnka, zalewamy trzykrotnie większą objętością wody i gotujemy pod przykryciem na bardzo małym ogniu przez 1,5 h. W połowie gotowania odszumowujemy zgromadzone na powierzchni wody białko. Po ugotowaniu odsączamy i bardzo dokładnie płuczemy. Ugotowaną ciecierzycę wyłuskujemy z łupin (jeżeli zależy nam na idealnie gładkim pasztecie).

Ścinamy czubek główce czosnku, czosnek kładziemy na blasze odciętą stroną do góry i pieczemy 25 min. w temp. 190°C. Po upieczaniu odstawiamy, by przestygł. Wyłuskujemy ząbki, 6 odkładamy na bok, resztę przekładamy do szczelnego pojemnika i przechowujemy do tygodnia w lodówce.

6 upieczonych ząbków czosnku oraz orzechy włoskie wrzucamy do malaksera, rozdrabniamy. Dodajemy ugotowaną ciecierzycę, oliwę i sok z cytryny, miksujemy na gładką masę. Doprawiamy solą i pieprzem.

Domowy Wyrób Wielki Post 2015

7 thoughts on “Pasztet z ciecierzycy z pieczonym czosnkiem i orzechami włoskimi

  1. Moja mama, od dwóch lat lekko przerażona córką wegetarianką (pełen zestaw badań krwi co wizyta:)) zaserwowała mi kiedyś pasztet z ciecierzycy na dwa różne sposoby. Owszem, był dobry, ale przez swoją gęstą konsystencję jakoś nie zachęcał do wylewnej konsumpcji.. no to troszku poleżał i nie niepokojony przez nikogo odszedł do krainy wiecznej paszteciej szczęśliwości. Szkoda, bo zawsze byłam wielką fanką pasztetów, a to z musztardą, a to z majonezem i ogórem kiszonym i cebulką. Prawdziwy pasztet to jedna z tych (niewielu, fakt) rzeczy, których mi czasem brakuje. W polskim sklepie można kupić sojowy, i od biedy, przy dużej ilości majonezu i ogórów, można się troszkę dać oszukać..🙂
    Fajowy ksiądz🙂

    Like

    • Ten też jest dosyć ciężki, bez ogórka ani rusz. Tylko że ja akurat za pasztetami nie przepadam, dlatego mój mąż musi raczyć się kupnymi. Szkoda, że nie zrobiłamu mu zdjęcia, gdy znalazł ten pasztet w lodówce (domowy, co za rarytas), a w następnej minucie odkrył, że nie jest zrobiony z mięsa😀
      Kochaną masz Mamę, że się tak troszczy o Ciebie!

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s