Zupa z dyni piżmowej z szafranem – odrobina słońca, gdy go tak mało za oknem

zupa z dyni 2

Irlandczykom wiosna zaczęła się 1 lutego. W niedzielę rzeczywiście było pięknie, ciepło i słonecznie, ale już następnego dnia wiosna zeszła ze sceny, zaś zima sypnęła śniegiem, dmuchnęła mrozem i się zaśmiała…

Z nadzieją wyglądam każdego promyka słońca, każdego listka żonkila wysuwającego się ze zmarzniętej ziemi. Nasłuchuję ptasich trelów, może już zaczęły miłosne śpiewy? Kupuję tulipany, które ożywiają stół w jadalni i budzą we mnie uśpione pokłady optymizmu.

Słucham słonecznych piosenek, by ich taneczny rytm zmobilizował mój tyłek do ruszenia się spod koca. Nawet lakier zmieniłam na pastelowy, pudrowy róż, by stukające po klawiaturze palce również napawały wiosennym nastrojem. Myślę o wiosennych porządkach, choć z mniejszym zapałem niż Króliczka, dla której spring cleaning day jest synonimem dobrej zabawy na dworze.

zupa z dyni 1

ZUPA Z DYNI PIŻMOWEJ Z SZAFRANEM
(zmodyfikowany przepis z „Food & Wine Magazine”, December 2014)

  • 1 dynia piżmowa (ok. 900 g)
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 2 spore pory
  • 1 łyżka masła
  • spora szczypta szafranu
  • 600 ml wywaru drobiowego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • do przybrania: cienko obrana skórka z 1 cytryny wymieszana z 2 łyżkami posiekanej świeżej kolendry oraz grzanki z bułki (przepis TUTAJ)

Dynię obieramy, usuwamy pestki i kroimy w kostkę. Seler i por bardzo dokładnie myjemy i kroimy w plasterki. Ząbki czosnku obieramy i drobno kroimy. Warzywa wkładamy do sporego granka, dodajemy masło i gotujemy na małym ogniu ok. 10 minut.

Warzywa przyprawiamy szafranem solą i pieprzem, mieszamy i gotujemy kolejne 3 minuty, następnie wlewamy ciepły wywar drobiowy, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu przez 20 minut. Zdejmujemy z ognia, sprawdzamy smak i blendujemy.

Zupę podajemy posypaną kolendrą zmieszaną ze skórką z cytryny oraz z grzankami z bułki.

ZUPA KREM

8 thoughts on “Zupa z dyni piżmowej z szafranem – odrobina słońca, gdy go tak mało za oknem

  1. U nas też już niby wiosną lekko pachniało, tymczasem dzisiaj po obudzeniu powitał mnie zza okna baaaardzo zimowy widok. Ten biały widok to nawet lubię, tylko niestety wiąże się on z odkopywaniem samochodu …:)

    Like

  2. U nas zimno ,brrr … i brak ogrzewania w mieszkaniach to męka ,teraz 1 stopień i paskudny wiatr ,byle do wiosny ,gotuję zupę ,podobnie jak ty ,dobrze ugrzać palce o ciepłe naczynie z parującą zupą.Dyniowej nadal nie jadłam.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s