Brzoskwiniowe cupcakes i ciąg dalszy historii z hydraulikiem

peach and cream 1Pisałam już, że hydraulik podczas romantycznej wizyty walentynkowej uparł się wymienić nasz bojler. Nie potrafił zdecydować się, czy zrobi to następnego dnia, czy też dane nam będzie poczekać do przyszłego weekendu. Pożegnał się obiecując, że zadzwoni.

I zadzwonił… 10 minut później do drzwi, by obiecać, że zjawi się jednak w sobotę. Niech mu będzie, że w sobotę. Przynajmniej podaruję sobie sprzątanie, bo i tak się podczas wymiany bojlera nabrudzi.

W sobotę przyjechał na czas, co mu się bardzo chwali. W Irlandii czas jest pojęciem bardzo względnym, toteż staruszek z miejsca ujął mnie swą punktualnością. Wraz z nim przyjechał jego asystent, który dzierżył w swych umięśnionych ramionach nowy bojler.  Obaj panowie biegali wciąż z piętra na parter, stukali, pukali, bojler wymieniali. Piec olejowy przy okazji przeczyścili, korytarz i schody zabrudzili, po dwóch godzinach zadowoleni się pożegnali, zostawiając po sobie wstrętnawy zapaszek smaru i przetwórni rybnej…

Posprzątałam. Niedziela minęła leniwie, poniedziałek jeszcze bardziej leniwie, a dziś, czyli we wtorek, wracając uradowana ze sklepu, z lokalną gazetą pod pachą, w której jest fotoreportaż z International Day mojej Króliczki, słowem z humorem podchmielonego zająca, zauważyłam sporą plamę na suficie w salonie…

Bojler może nowy, ale rury nie dokręcone właściwie i cieknie… Teraz muszę w spokoju poczekać na kolejny odcinek tej telenoweli…

Na osłodę – cupcakes z brzoskwiniami. Prosty i szybki przepis z mojej ukochanej książki 1001 Cupcakes, Cookies & other tempting treats.

Przypominam również o zabawie z nagrodami, która do piątku toczy się na blogu. Zapraszam!

peach and cream 2peach and cream 3PEACHES’N’CREAM CUPCAKES

  • puszka brzoskwini w syropie (400g)
  • 115 g masła w temperaturze pokojowej
  • 115 g miałkiego cukru
  • 2 jajka, rozbełtane
  • 115 g self-raising flour (mąki “samorosnącej”*)
  • 150 ml kremówki

1. 12 foremek na babeczki (lub formę z 12 dołkami) wykładamy papierowymi kokilkami. Piekarnik ustawiamy na 180ºC, by się nagrzał.

2. Brzoskwinie odsączamy z syropu. Syrop zostawiamy na boku, a brzoskiwinie kroimy w plasterki. 12 małych plasterków odkładamy na bok, a resztę dość drobno kroimy. Masło i cukier ubijamy lub miksujemy na gładką masę, stopniowo dodajemy jajka. Do masy przesiewamy mąkę i razem wszystko mieszamy. Dodajemy pokrojone brzoskwinie i jedną łyżkę syropu. Mieszamy.

3. Masą napełniamy foremki wyłożone kokilkami, wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 25 minut, aż staną się złotobrązowe.

4. Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy babeczki na 10 minut, po czym wyjmujemy je z foremek, ustawiamy na kratce do zupełnego wystygnięcia.

5. Gdy babeczki są wystudzone, ubijamy śmietanę, rozsmarowujemy ją na babeczkach, na wierzchu każdej układamy plasterek brzoskwini.

* Jak w domowych warunkach zrobić mąkę samorosnącą pisałam tutaj.

13 thoughts on “Brzoskwiniowe cupcakes i ciąg dalszy historii z hydraulikiem

  1. I mnie się nie chce piec😉 Nie szkodzi, że to łatwe, że się szybko robi, że zawsze się udaje.. Żadne argumenty nie są dobre, jesli się “nie chce piec”🙂 ))
    Wczoraj byłam u koleżanki i zostałam poczęstowana domowym ciastem (drożdżowym), ktore to ciasto piekł mąż koleżanki. Pochwaliłam ciasto, męża kolezanki szczególnie, a on, że to takie łatwe, że to, owo… A mnie teraz dokucza ciastowy leniwiec😉 I co zrobić? nic. przeczekać, bo minie🙂

    Like

  2. Pingback: Kurczak à la Tunisienne | U stóp Benbulbena

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s