Lasagne z jarmużem

lasagne 2Jarmuż to starszy kuzyn kapusty; znany był już w starożytnej Grecji. W Irlandii jest dosyć popularny, ze wzglądu na tradycję kulinarną, jak i na wyjątkowe właściwości odżywcze. Mało jest warzyw, które byłyby tak bogate w witaminy i sole mineralne. Tymczasem nie dość, że jarmuż zawiera kilkakrotnie więcej witaminy C niż cytryna, dwa razy więcej wapnia niż mleko, to do tego najlepiej rośnie w listopadzie i grudniu. Zamiast importowanych warzyw z Ameryki Południowej kupuję więc jarmuż, który trafia do naszego wiejskiego sklepu prosto z lokalnej ekologicznej uprawy.

Jarmuż nadaje się do jedzenia na surowo tak jak sałata, można go również gotować jak kapustę. Niedawno gotowałam zupę z jarmużem, a dziś w menu nieniedzielnym prosta lasagne z dodatkiem tego niezwykłego zimowego warzywa.

Lubię przygotowywać lasagne; szczególnie wtedy, gdy nie mam ani specjalnie dużo czasu, ani wielkiej inwencji. Bo paradoksalnie lasagne jest daniem prostym i szybkim do przyrządzenia. Pracochłonna jest jedynie wtedy, gdy decydujemy sie zrobić makaron samodzielnie.

Przepracowałam całe trzy dni w maleńkiej rodzinnej fabryce makaronu, produkowanego z ekologicznych składników. Trzy dni to niewiele, ale wystarczająco, by zorientować się, że produkowany fabrycznie makaron nie różni się niczym pod względem składu od domowego, a jedynie zastosowanie odpowiedniego sprzętu sprawia, że wygląda on idealnie.

lasagne 1LASAGNE Z JARMUŻEM

  • makaron lasagne (dowolny), ok. 15 płatów*
  • 350 g jarmużu
  • łyżka soku z cytryny
  • puszka pomidorów
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • 350 g mielonej wołowiny
  • 4 ząbki czosnku
  • pęczek świeżej bazylii
  • cebula
  • oliwa
  • ok. 500 ml beszamelu lub białego sosu do lasagne**
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa

* Makaron przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu. Ten, którego używam nie wymaga wcześniejszego gotowania.

** W Irlandii dostępny jest szeroki wybór białych sosów (white sauce) do lasagne w słoikach, po które często sięgam, gdy chcę zaoszczędzić czas. W polskich sklepach nie ma tego wynalazku; najprościej i najzdrowiej jest użyć domowego beszamelu.

1. Cebulę obieramy i siekamy, czosnek drobno kroimy. Cebulę i połowę czosnku wrzucamy na patelnię z rozgrzaną oliwą i smażymy kilka minut. Dodajemy mielone mięso, doprawiamy pieprzem i sola, mieszamy i smażymy, aż mięso zbrązowieje. Wtedy wlewamy pomidory i dodajemy bazylię (mozna ja wczesniej posiekać). Dodajemy koncenrat pomidorowy rozrobiony z dwoma łyżkami wody. Przykrywamy patelnię i gotujemy kilka minut na małym ogniu.

2. Liście wypłukanego jarmużu odrywamy od łodyżek palcami, rozrywając je przy tym na mniejsze kawałki. Łodyżki wyrzucamy, liście zaś przesmażamy na rozgrzanej oliwie wraz z pozostałym czosnkiem. Skrapiamy sokiem z cytryny. Przekładamy obsmażony jarmuż do miski i dodajemy połowę beszamelu, dokładnie mieszamy.

3. Połową pozostałej porcji beszamelu smarujemy dno naczynia żaroodpornego, układamy warstwę makaronu, płat przy płacie. Gdy zostają nam nieprzykryte makaronem brzegi, kruszymy na mniejsze kawałki jeden płat makaronu i nimi wypełniamy pustą przestrzeń. Na warstę makaronu wykładamy połowę sosu mięsno-pomidorowego. Przykrywamy kolejną warstwą makaronu, na którą wykładamy jarmuż. Powtarzamy czynność, zaś na wierzchu układamy ostatnią warstwę makaronu, którą dokładnie smarujemy pozostałym beszamelem. Posypujemy świeżo otartą gałką muszkatołową.

4. Zapiekamy pod przykryciem w temperaturze 180˚C ok. 30 minut.

4 thoughts on “Lasagne z jarmużem

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s