Kawowe cupcakes z orzechami włoskimi

mocha cupcakes 3Chciałam pożalić się całemu światu, jak to wiało u nas nad Atlantykiem, ale właśnie pomiarkowałam, że u nas to jakieś podmuszki były, a wiać to będzie dzisiaj nad Bałtykiem. Te nasze podmuszki zwaliły jedno rachityczne drzewko po drugiej stronie drogi, otwierały nam veluxy na poddaszu a znajomej uszkodziły drzwi w samochodzie i póki co szara taśma trzyma je na miejscu… A wiało może z 65 km/h…

Trzymam kciuki, by orkan nie narobił wielu szkód w kraju, a tymczasem napiszę parę słów o śmietanie. Wszystko z powodu pytania Mileny z bloga niepompatyczne gotowanie: ale jaka śmietana? Jak to jaka? Śmietana to śmietana… Dla mnie, bo w Irlandii rodzaje śmietan podobne są do zestawu dostępnego w Wielkiej Brytanii, gdzie jest to regulowane prawnie.

I tak śmietana czyli cream lub fresh cream to zwykła, uniwersalna śmietana o zawartości tłuszczu 18%, choć czasami mam wrażenie, że aż tyle go tam nie ma. Jest to najczęściej używana przeze mnie śmietana.  W Wielkiej Brytanii czasami nazywana jest single cream.

Obok śmietany ”pojedynczej” mamy śmietanę “podwójną” – double cream, która zawiera 48% tłuszczu. Charakteryzuje się dużą łatwością w ubijaniu, a po ubiciu długo utrzymuje odpowiednią strukturę. Niestety dość trudno dostać prawdziwą double cream, bo w sklepach najczęściej spotykam ulepszone (czytaj gorsza jakość, niższa cena), z dodatkami tłuszczy roślinnych i masą chemicznych dodatków.

Następnie mamy śmietanę do ubijania zwaną whipping cream o zawartości tłuszczu 35%, czyli zbliżoną do polskiej kremówki. Tak jak double cream najczęściej występuje z długą listą dziwnych składników. Jest również wersja dla leniwych – whipped cream, czyli śmietana o zawartości tłuszczu 35%, ale już ubita i gotowa do dekorowania wypieków.

Jest jeszcze sour cream czyli kwaśna śmietana, która zawiera 12 – 18% tłuszczu. Stosuje się do sosów, zup, dressingów a czasem do pieczenia . Mniej kwaśna od sour cream jest francuska crème fraîche, o zawartości tłuszczu ok. 35-45%, którą uwielbiam wyjadać prosto z kubeczka, a stosuję ją najczęściej do zup i sosów śmietanowych.

Tyle napisałam o śmietanie, że czas spróbować, co przy jej pomocy można cudnego wyczarować. Na przykład takie cupcakes czarne jak kawa, aromatyczne jak kakao i szlachetne jak orzechy włoskie. Przepis z mojej ulubionej, niezawodnej książki 1001 Cupcakes, Cookies & other tempting treats.

mocha cupcakesmocha cupcakes 2MOCHA WALNUT CUPCAKES

  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej
  • 85 g masła
  • 85 g miałkiego cukru
  • 1 łyżka miodu naturalnego
  • 200 ml wody
  • 225 g mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 3 łyzki mleka
  • 1 duże jajko, rozbełtane
  • 40 g posiekanych orzechów włoskich

Krem:

  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 1 łyżeczka wrzącej wody
  • 225 ml śmietany (u mnie była wspomniana fresh cream, ale w oryginalnym przepisie jest kremówka)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 20 połówek orzechów włoskich do dekoracji

1. Kawę, masło, cukier, miód i wodę podgrzewamy w rondlu, stale mieszając, dopóki cukier się nie rozpuści. Zagotowujemy, następnie zmniejszamy temperaturę i gotujemy przez 5 minut. Przelewamy do miski (odpornej na wysokie temperatury) i odstawiamy do wystygnięcia.

2. Wkładamy papierowe kokilki do 20 dołków w dwóch formach na 12 muffinów lub do 20 foremek na muffiny. (Mnie starczyło masy tylko na 17 babeczek!) Piekarnik nagrzewamy do 180˚C.

3. Gdy mikstura ostygnie, przesiewamy do niej mąkę oraz kakao. Sodę i mleko mieszamy w małej miseczce, aż soda się rozpuści i następnie dodajemy do mikstury. Dodajemy jajko oraz orzechy i mieszamy wszystko energicznie, aż uzyskamy gładką konsystencję. Napełniamy miksturą foremki.

4. Pieczemy w nagrzanym piekarniku ok. 15-20 minut. Przenosimy na kratke do studzenia i czekamy, aż zupełnie wystygną.

5. Żeby zrobić krem do dekoracji, potrzebujemy rozpuścić 2 łyżeczki kawy w łyżeczce świeżo zagotowanej wody. Kawę zostawiamy do wystygnięcia. Delikatnie ubijamy śmietanę tylko do momentu, gdy zaczyna zmieniać konsystencję. Dodajemy kawę oraz cukier puder i ubijamy, aż będzie piana będzie sztywna. Smarujemy ubitą śmietaną babeczki, na czubku każdej układając połówkę orzecha włoskiego.
Kawa... i co i dalej?

14 thoughts on “Kawowe cupcakes z orzechami włoskimi

  1. Wyglądają bosko, pyszne musiały być🙂
    Tu wichura szaleje na całego, strach z domu wyjść… A najgorsze już przecież za nami…
    U mnie jest śmietana kremówka, 38%, potem jest 18%, jest też creme fraiche, ale zwykłej kwaśnej brak. Creme fraiche to zdecydowanie moja ulubiona🙂

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s