Tradycyjny irlandzki chlebek halloweenowy – Hallowe’en Barmbrack

Halloween, wbrew obiegowej opinii, nie jest świętem amerykańskim. Do Stanów przywędrowało wraz z irlandzkimi imigrantami, by następnie rozpowszechnić się i skomercjalizować. Wpływ ten jest tak duży, że widać go nawet w samej Irlandii.

barmbrack 4

Od strony kuchennej również łatwo zauważyć postępujące zmiany. W sklepach znajdziemy mnóstwo żelków w kształcie pająków, pastylek udających kościotrupy, paczkowane cupcakes z pomarańczową polewą udającą lampion dyniowy. Wśród morza słodyczy znajdziemy również tradycyjny słodki chlebek halloweenowy – barmbrack­.

Ten ostatni to wyrób prawdziwie irlandzki, choć historia z nim związana zaczyna pomału odchodzić w niepamięć. Bowiem chlebek ten jest narzędziem służącym wróżbom. W tym sklepowym znajduje się zatopiony zabawkowy pierścionek – jeśli znajdziecie go w swoim kawałku ciasta, to znak, że w przeciągu roku ślub murowany. Przygotowując go w domu, włóżcie jednak więcej przedmiotów, by tradycji stało się zadość.

Kolejne przedmioty wciskane w ciasto to groch, pierścionek, patyczek, kawałek tkaniny, a czasem jeszcze medalik i mała moneta. Groch oznacza kolejny suchy rok, bez najmniejszych szans na zamążpójście. Pierścionek wręcz odwrotnie. Patyczek oznacza nieszczęśliwe lub bardzo burzliwe małżeństwo. Za monetą oczywiście stoi sukces i bogactwo, kawałek tkaniny wróży kiepski rok pełen niepowodzeń, zaś medalik wskazuje na rychłe przywdzianie sukienki księżowskiej lub habitu zakonnego!

barmbrack 1barmbrack 2barmbrack 3I chociaż mały barmbrack kosztuje w naszym wiejskim sklepie jedynie €1, zdecydowałam się upiec go dla mojej rodziny i gości. Pierwszy raz w życiu, dlatego starałam się postępować ściśle według przepisu z Irish Traditional Cooking Dariny Allen, ale nie byłabym sobą, gdybym nie dodała znacznie więcej cynamonu… Chlebek wyszedł obłędny, zaskoczył mnie samą, bo dotychczas miałam do czynienia tylko z kupnym. Różnica między sklepowym a domowym jest mniej więcej taka, jak między chlebem tostowym a tym z dobrej piekarni…

HALLOWE’EN BARMBRACK

  • 450 g strong white bread flour (pszennej mąki chlebowej)
  • 1 kopiasta łyżeczka cynamonu
  • 1 płaska łyżeczka  mieszanki przypraw korzennych (przyprawa do piernika albo do grzanego wina)
  • ¼ łyżeczki startej gałki muszkatołowej
  • szczypta soli
  • 30 g masła
  • 20 g świeżych drożdży (oraz łyżeczka cukru i łyżeczka letniego mleka) lub saszetka suchych drożdży (ok. 7g)
  • 85 g miałkiego cukru
  • 300 ml letniego mleka
  • 1 rozbełtane jajko
  • 225 g sułtanek
  • 110 g koryntek
  • 55 g kandyzowanej skórki pomarańczowej lub pomarańczowo-cytrynowej
  • egg wash (1 żółtko rozbełtane z odrobiną mleka i cukru pudru) do posmarowania wierzchów bochenków
  • odrobina oleju do natłuszczenia foremek

oraz:

  • 2 foremki na chleb (keksówki) o wymiarach12,5 x 20 cm
  • pierścionek, moneta, ziarnko suchego grochu, kawałek tkaniny, mały patyczek, medalik – każdy przedmiot zawinięty w papier do pieczenia

1. Jeśli używamy suchych drożdży mieszamy je od razu z mąką. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy cynamon, przyprawy korzenne, gałkę muszkatołową oraz sól. Dodajemy masło i wyrabiamy palcami. Dodajemy cukier i mieszamy wszystko dokładnie. Jeśli używamy drożdży świeżych: mieszamy drożdże z łyżeczką cukru i łyżeczką letniego mleka, odstawiamy na 4-5 minut, aż zaczną delikatnie “pracować”.

2. Rozbełtane jajko mieszamy z letnim mlekiem oraz z rozczynem drożdżowym ( w przypadku używania świeżych drożdży, w przypadku używania suszonych ciepłe mleko z robełtanym jajkiem wlewamy od razu do miski z mąką). Następnie dodajemy do miski z mąką. Ciasto zagniatamy ręcznie lub przy pomocy miksera elektrycznego. (Zagniatałam ręcznie, autorka książki sugeruje podgrzać miskę miksera zanim włożymy do niej ciasto, zaś miksować przez 5 minut na najwyższych obrotach). Ciasto powinno być dość ciężkie, sztywne, ale elastyczne. Dodajemy koryntki, sułtanki oraz skórkę kandyzowaną i dosłownie wciskamy je w ciasto, zawijając je w jego fałdy.

3. Przykrywamy ciasto ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do czasu, aż podwoi swoją objętość. Po tym czasie zagniatamy je ponownie przez 2-3 minuty. Natłuszczamy foremki olejem i przekładamy do nich ciasto. W ciasto wciskamy zawinięte w papier do pieczenia przedmioty, tak głęboko, by były całkowicie ukryte. Przykrywamy ponownie ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 30-45 minut do ponownego wyrośnięcia.

4. Piekarnik nastawiamy na 180˚C. Pieczemy chlebki ok. godziny. Po wyjęciu smarujemy wierzch bochenków żółtkiem rozbełtanym w mleku i cukrze, wstawiamy ponownie do piekarnika na 2-3 minuty. Po wyjęciu ustawiamy na kratce, by ostygły. Chlebki kroimy w grube kromki i podajemy z masłem.

Halloween!

9 thoughts on “Tradycyjny irlandzki chlebek halloweenowy – Hallowe’en Barmbrack

  1. Wygląda pysznie, skład też zachęcający, nabrałam ochoty na taki i chętnie sobie go sprawię. Co prawda przed Halloween już nie zdążę, ale… A u mnie też dziś Halloween, szyciowy.🙂

    Like

  2. Pingback: Irlandzkie ciasto bakaliowe, czyli Irish Boiled Fruit Cake | U stóp Benbulbena

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s