Berliner Kartoffelsuppe

kartoffelsuppe 2Gdy poznałam mojego Męża, nie umiałam porządnie ukroić chleba, a w kuchni najlepiej wychodziło mi parzenie herbaty. Nic to, i tak się zakochał… Gotował dla nas obiady, szykował rano kanapki, zbierał kolejne odcinki Kulinarnego Atlasu Świata, dodatku do “Gazety Wyborczej”. Nawet nie przypuszczał, że kiedyś to ja będę z tego zbioru korzystać zamiast niego.

Podobno przez żołądek do serca mężczyzny droga wiedzie. Nie uwodziłam kulinarnie, natomiast kulinarnie podgrzewam, by uczucie nie ostygło. Nasza codzienność nie jest rutyną, ale niestety charakteryzuje się poszarpanym czasem pracy i obowiązków. On wraca, ja wychodzę z dzieckiem na zajęcia dodatkowe, kolejnego dnia my w domu, a on pędzi wieczorem na spotkanie biznesowe. Spotykamy się o najróżniejszych godzinach, ale staramy się jeść wspólnie obiad… w porze kolacji.

Nie zawsze się nam udaje. Wyjście na kolację z okazji moich urodzin odkładamy już od dwóch tygodni. W takie dni, gdy wiem, że miniemy się w drzwiach i każde z nas będzie jadło osobno, zostawiam Mężowi niespodziankę w garnku. Ostatnio czekała na niego zupa kartoflana ze skwarkami z wędzonego boczku. Przysłał sms: Najlepsza przecierowa zupa jaką jadłem.

Pomysł na zupę pochodzi z niemieckiego odcinka Kulinarnego Atlasu Świata. Przepis dostosowałam do aktualnego stanu spiżarni i taki podaję poniżej.

kartoffelsuppe 1

BERLINER KARTOFFELSUPPE

  • 600 g ziemniaków
  • 2 marchewki
  • 1 cebula
  • 125 g wędzonego boczku
  • łyżka oleju rzepakowego
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 1 litr wywaru z porcji rosołowej i włoszczyzny (bez kapusty)
  • 100 ml śmietany
  • sól i pieprz

1. Ziemniaki obieramy i kroimy na kawałki. Obieramy marchewki i kroimy w plasterki. Obieramy i siekamy cebulę. Boczek kroimy na kawałeczki.

2. W rondlu rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i 90 g boczku. Gdy cebula się zeszkli, dodajemy ziemniaki i marchewkę i smażymy wszystko jeszcze przez chwilę.Wlewamy bulion, dodajemy majeranek i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 15 minut bez przykrywki.

3. Resztę boczku smażymy na patelni bez tłuszczu, aż będzie chrupki.

4. Miksujemy zupę, dodajemy śmietanę i zagotowujemy zupę raz jeszcze. Przyprawiamy solą i pieprzem, przed wydaniem wrzucamy skwarki z boczku.

10 thoughts on “Berliner Kartoffelsuppe

  1. właśnie tata poinformował mnie, że jest nowy wpis😀 coś czuję, że u mnie też byłby to hit! boczek to sukces gwarantowany :))) no a kiedy ja poznałam męża, to potrafiłam zrobić jajecznicę, ugotować ziemniaki i makaron i posypać go czym się da, serem, oliwkami i obiad był gotowy, aha, i jeszcze piersi z kurczaka zdarzało mi się zrobić🙂

    Like

  2. Więc jest nadzieja dla wielu moich znajomych świeżo poślubionych ,to co podają mężom przeraża mnie ,miałam okazję próbować . Wierzę ,że czas i odrobina dobrych chęci je uratuje.Zupa jak marzenie…ja nie gotuje zup ,prawie nigdy🙂

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s